Radio Maryja – dowód siły Kościoła w Polsce
Sobota, 30 listopada 2013 (16:17)Wypowiedzi księży biskupów z okazji 22. rocznicy Radia Maryja
Ks. abp Józef Michalik, metropolita przemyski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski:
Radio Maryja to dzieło, które zawdzięczamy o. Tadeuszowi Rydzykowi. Zawdzięczamy redemptorystom. Oni potrafili pokazać wartość pracy. To dowód siły Kościoła w Polsce, przykład na to, że nie ma takiej sytuacji, w której nie udałoby się znaleźć rozwiązania. Temu dziełu ktoś się poświęcił i trzeba było właśnie to poświęcenie zamienić we współpracę, w ofiarność, w siłę do znoszenia trudności. To się udało. Trzeba podziękować Panu Bogu i ludziom. To jest ich niezaprzeczalna rola. Wiemy, że były trudności, ale widzimy, że zostały przezwyciężone. Tak trzeba postępować. Powiem więcej, możemy się domyślać, że te trudności będą dalej, bo gdzie są ludzie, gdzie są dzieła, jest potrzeba ofiary trudu. To jest wielka siła. To jest dobre dzieło, skoro ma takich przeciwników. To jest godne dzieło. Jestem wdzięczny Radiu Maryja za wiele rzeczy, np. za lekcje modlitwy, pogłębionej modlitwy. Jestem wdzięczny za programy publicystyczne, za dzienniki. Ten jubileusz to doświadczenie dwudziestu paru lat pracy. Pokazuje, że nasze instytucje – bo są one na stałe złączone z Kościołem – idą do przodu i robią to mądrze. Teraz budujecie sanktuarium Jana Pawła II. To jest zdumiewające.
Ks. abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański:
Słuchacze utożsamiają się ze swoim Radiem Maryja. Mówią: „to jest nasze, to jest moje Radio Maryja”. Żeby dojść do tego stwierdzenia, trzeba na to zapracować, to się nie dzieje ot tak. Powstają różne radiostacje, rozgłośnie radiowe i gasną albo są tylko komercją, reklamą bądź karmią nowinkami świerzbiącymi uszy, ale nie ma w nich głębi. Zapracować na to, by ponad 5 mln ludzi powiedziało, że to jest moje radio – to jest wielka rzecz i za to dziś dziękujemy. Patrząc z perspektywy lat, patrzymy na to dorosłe dziecię, które ma ogromne zasługi dla Kościoła w Polsce, dla emigracji polskiej i dla wszystkich wiernych, nawet tych oddalonych od Kościoła, którzy nie zawsze je rozumieją, ale z zaciekawieniem słuchają. Bez tego Radia bylibyśmy o wiele bardziej ubożsi. Ci, którzy prowadzą rozgłośnię, wiedzą, że nadawać przez godzinę na dobę to już jest wielkie wyzwanie. Życzę wszystkim, aby więź wspólnotowa pogłębiała się poprzez Radio Maryja.
Ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski:
Dzisiaj środki społecznego przekazu, jakimi są radio, telewizja czy prasa – mówię o tzw. środkach, które są w posiadaniu władzy – są zagrożeniem dla ludzi. Dlaczego? Bo nie są propozycją do wolności, rozpoznawanej prawdy i życia, tylko są rodzajem sądu i eliminacji z życia. Czyli jeśli ktoś nie myśli tak jak my, nie mówi tak, jak my przekazaliśmy, to wtedy jest dla nas groźny od strony życia i trzeba go wykluczyć i odsunąć. I tutaj jest wielka rola opatrznościowa zarówno Radia Maryja, Telewizji Trwam, jak i innych ośrodków, bo wracamy do podstawowego zadania, jakim jest korzystanie z rozumu dla rozpoznawania prawdy, a nie narzuconej strategii medialnej ze strony przeciwników Kościoła i wiary. (…) Radio Maryja od lat swojego istnienia jest dla nas darem. I to niewątpliwie darem prawdy, której nas pozbawiono…
Ks. bp Ignacy Dec, ordynariusz świdnicki:
Radio Maryja jest wielkim medium katolickim w naszej Ojczyźnie. Dzisiaj ewangelizacja bez mediów, bez radia byłaby mało owocna. (…) Przyjeżdżamy na rocznicę, aby podziękować Panu Bogu za dar tego Radia i prosić o to, żeby dalej mogło funkcjonować. Aby rzeczywiście było środkiem ewangelizacji w tych trudnych czasach, kiedy zalewa nas myśl laicka. Dzięki Radiu Maryja mamy możliwość mówienia prawdy, przekazywania zdrowej argumentacji. Mamy możliwość podejmowania werbalnej walki z tymi, którzy zakłamują rzeczywistość. Tych kłamców dziś jest bardzo dużo. Media głównego nurtu służą interesom poszczególnych partii, grup społecznych, a nie służą ludziom. Dlatego bardzo cenimy medium toruńskie, bo w czasie tych ataków na Kościół, biskupów, kapłanów mamy możliwość obrony i prezentacji zdrowej wykładni nauki Pana Jezusa, Kościoła i Papieży. Radio Maryja umożliwia nam rzeczowy dialog.
Ks. bp Edward Frankowski, biskup pomocniczy diecezji sandomierskiej:
22 lata to dużo czasu, by uformować Naród, przygotować na trudniejsze czasy – jakie widzimy w tej chwili. Kościół atakowany jest ze wszystkich stron. To jest sterowane. Wszyscy, którzy słuchają Radia Maryja, sięgają głębi naszej wiary, jej fundamentalnych podstaw. Tu się spotykamy wszyscy. Radio Maryja tworzy pewną płaszczyznę, na której zewnętrznie i wewnętrznie się jednoczymy, przy tym jeszcze potrafimy znaleźć argumenty, żeby w sposób profetyczny wyprzedzać obecne czasy. Wielka łaska i ogromne podziękowania dla Ojca Dyrektora, dla wszystkich ojców oraz świeckich pracowników i całej Rodziny Radia Maryja.
Życzę, żeby rozgłośnia była zawsze otwarta na natchnienia Ducha Świętego, żeby współpracowała z tymi natchnieniami. Oblubienicą Ducha Świętego jest Matka Najświętsza. Aby w Radiu Maryja było tak, jak mówi Maryja: „Czyńcie wszystko, cokolwiek każe wam mój Syn”, a więc posłuszeństwo Chrystusowi, również na następny rok, który będzie poświęcony naszemu Panu – Jezusowi. Niech Radio Maryja jeszcze bardziej otworzy serca i umysły na przyjęcie Chrystusa w każdym calu naszego życia.
Źródło: Radio Maryja