Inwestycje gazowe to konieczność
Sobota, 30 listopada 2013 (15:43)W Polsce problemem pozostaje już nie tylko wydobycie gazu, ale także jego przechowywanie. W rozwiązaniu tego drugiego problemu ma służyć powiększenie powierzchni magazynowych. Jednym z przedsięwzięć jest zwiększenie o 100 mln m sześc. Podziemnego Magazynu Gazu w Husowie k. Łańcuta.
Zapotrzebowanie na gaz w Polsce stale wzrasta. Z danych Ministerstwa Gospodarki wynika, że ubiegłoroczne zużycie gazu ziemnego w Polsce wyniosło 15,8 mld m sześc., przy krajowym wydobyciu 4,4 mld m sześc. Brakująca część pochodzi z importu, głównie z Rosji, Azerbejdżanu i krajów Azji Środkowej (9 mld m sześć.).
Ponadto błękitne paliwo trafia do Polski w ramach umów rynku unijnego z Niemiec (1,7 mld m sześc.) i Republiki Czeskiej (555,7 mln m sześc.). Gaz, szczególnie ten ze Wschodu, transportowany jest gazociągami, a że mogą z tym być problemy, pokazała zima kilka lat temu. Dlatego konieczne jest magazynowanie zapasów tego surowca.
Dodatkowe pojemności magazynowe gwarantują nieprzerwane dostawy gazu niezależnie od uwarunkowań politycznych, technicznych i klimatycznych. Największe złoża gazu ziemnego w Polsce znajdują się na Podkarpaciu, gdzie zlokalizowanych jest ok. 40 proc. krajowych zasobów błękitnego paliwa.
Wydobywany czy importowany gaz musi być gdzieś magazynowany. PGNiG oprócz poszukiwań i wydobycia gazu jest prekursorem w dziedzinie gromadzenia surowca pod ziemią w wyeksploatowanych już złożach, co jest najbardziej efektywnym ekonomicznie sposobem magazynowania jego rezerw. Zgromadzony w ten sposób gaz może pokryć szczytowe niedobory w zapotrzebowaniu właśnie w okresach zimowych. Proces eksploatacji podziemnych magazynów gazu ziemnego składa się z cyklów zatłaczania i odbioru gazu.
Gaz zatłoczony sprężarkami do złoża latem odbierany jest zimą, a przed oddaniem do sieci krajowej poddawany jest jeszcze procesom osuszania i pomiarom rozliczeniowym. Podziemne Magazyny Gazu PGNiG są zlokalizowane m.in. w Wierzchowicach na Dolnym Śląsku oraz w Mogilnie w woj. kujawsko-pomorskim. Jednak największe znajdują się na terenie działania PGNiG SA Oddział w Sanoku. Zlokalizowane są na Podkarpaciu i w Małopolsce: w Strachocinie (pow. sanocki), w Husowie (pow. łańcucki), w Brzeźnicy (pow. dębicki) i Swarzowie (pow. dąbrowski). Zgromadzone tam zapasy mają znaczenie strategiczne i mogą być wykorzystywane w okresach niedoboru gazu. Nie należy też zapominać, że odpowiednia ilość zmagazynowanego gazu stanowi też lepszą pozycję w negocjacjach na dostawy gazu importowanego.
Tym celom służyć ma zwiększenie możliwości magazynowych w Husowie. Obecnie podziemny magazyn utworzony w wyeksploatowanym dawnym złożu może pomieścić 400 mln m sześc. gazu, ale wkrótce jego pojemność wzrośnie do 500 mln m sześc. Koszt projektu, którego realizacja rozpocznie się w kwietniu 2014 r., to ponad 83,2 mln zł, z czego 38,2 mln pochodzi z dofinansowania ze środków unijnych.
Jak informuje kierownik inwestycji Rafał Głuszak z PGNiG SA Oddział w Sanoku, modernizacja magazynu w Husowie polegać będzie przede wszystkim na zainstalowaniu nowych urządzeń, które pozwolą na wtłoczenie w wyeksploatowane złoże większej ilości gazu. Wymaga to jednak modernizacji istniejącej infrastruktury, budowy obiektów, w których są instalowane niezbędne urządzenia, jak chociażby sprężarki, transformatory, chłodnice itp.
– Obecnie trwają zaawansowane roboty budowlano-montażowe. Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem – informuje Rafał Głuszak. Zakończenie wszystkich prac i uruchomienie instalacji w Husowie zaplanowano na koniec 2014 roku.
Mariusz Kamieniecki