Radio Maryja naszym skarbem
Sobota, 30 listopada 2013 (12:24)Refleksje pielgrzymów świętujących w Toruniu 22. rocznicę powstania Radia Maryja
Teresa Dorynek z Gruszczewa (pielgrzymka z Leszna), parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Śmiglu
Przyjeżdżam tutaj już czwarty rok. Nie wyobrażam sobie, żeby się tutaj nie pojawić. Rokrocznie tęsknimy za tymi uroczystościami, a kiedy dobiegają one końca, to nie możemy doczekać się już kolejnej uroczystości. Radio Maryja i Telewizję Trwam włączam codziennie. Radio Maryja towarzyszy mi w pracy i w domu. Jest ze mną zawsze. Są one ze mną od przebudzenia się aż do zaśnięcia. Poprzez tę Telewizję i Radio dokształcam się. Poranne audycje tyle mi dają dobrego, że śmieję się, iż chodzę na studia. Gdy słucham tych mediów, czuję radość, lekkość w sercu, mimo że nie omijają mnie smutne wydarzenia. Niedawno zmarł mój mąż, a wcześniej syn.
Te trudne chwile jeszcze bardziej przybliżyły mnie do Radia Maryja. Wcześniej moja mam słuchała Radia Maryja, a teraz ja zachęciłam do tego swoją córkę. Nie wyobrażam sobie, aby w moim życiu, w moim domu zabrakło Radia Maryja lub Telewizji Trwam. Jestem Bogu wdzięczna za to, że pozwolił na utworzenie tych mediów, które odgrywają niezwykle istotną rolę dla polskiego społeczeństwa a także dla całego świata. Cieszę się, że są te media. Alleluja i do przodu – jak mawia kochany nasz o. dr Tadeusz Rydzyk, którego z tego miejsca pragnę najserdeczniej pozdrowić.
Przy okazji pozdrawiam mojego brata Wojciecha i bratową, których zachęcałam do przybycia tu, do Torunia, aby wspólnie przeżywać dzisiejszą uroczystość. Jednak inne obowiązki ich zatrzymały. Pozdrowienia ślę także dla pani dr Niny Kosmowskiej z synkiem Rochem oraz p. Uli Dudziak. Wszystkich tych, którzy nie słuchają Radia, zachęcam, żeby naprawdę włączyli i posłuchali chociaż przez jakiś czas, a wnioski wyciągną sami.
Andżelika Dorynek z Gruszczewa (pielgrzymka z Leszna)
Słucham Radia Maryja, bo przekazuje ono prawdę o otaczającej nas rzeczywistości. Co więcej, mój światopogląd jest zgodny z tym, co przekazywane jest w Radiu Maryja. Dzięki tej nauce człowiek nigdy nie zginie. Nie pogubi się, a przecież nauka daje lepsze perspektywy na życie.
Słuchać Radia Maryja zaczęłam za namową mamy. Nie wstydzę się tego, chociaż w gronie moich koleżanek spotykam się ze sprzeciwem czy wyśmiewaniem. Jednak ja uważam, że jest to godne dzieło i warto je popierać.
W Radiu Maryja odnalazłam tę prawdę, o której wcześniej wspomniałam. Cenię sobie u ludzi szczerość, dlateog nie wyobrażam sobie, aby słuchać innego radia. Radio Maryja nie koloryzuje, nie mataczy. Nie boi się prawdy, mimo że przez tę niezależność od kłamstwa dotyka je wiele ataków. Zachęcam do słuchania młodych ludzi, bo to daję większą wiarę w siebie. Dzisiejszy świat jest tak zwariowany, że ci, szczególnie młodzi ludzie, mogą się pogubić. To z kolei bardzo źle rokuje na przyszłość. W tym zawirowanym i pełnym kłamstwa świecie młode osoby nie potrafią dostrzec pozytywnych rzeczy. Człowiek, który odchodzi od Boga, od wartości, może źle skończyć. Dlatego każdego młodego Polaka i Polskę zachęcam, by spróbowali słuchać Radia Maryja, i jestem pewna, że już na zawsze z nim pozostaną.
Zebrała Izabela Kozłowska
not. KG, AZ