• Wtorek, 7 kwietnia 2026

    imieniny: Jana, Rufina, Donata

Afera zatacza coraz szersze kręgi

Czwartek, 28 listopada 2013 (18:49)

Afera korupcyjna związana z byłym marszałkiem Podkarpacia Mirosławem K. zatacza coraz szersze kręgi. Zarzuty przekroczenia uprawnień usłyszał Jerzy W., podkarpacki wojewódzki inspektor jakości artykułów rolno-spożywczych.

 

Ostatnio prokuratura poszerzyła listę zarzutów wobec Mirosława K. Dzisiaj do grona podejrzanych o korupcje dołączył Jerzy W., podkarpacki wojewódzki inspektor jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, który według prokuratury miał ostrzegać przed własnymi kontrolerami.

– Inspektor Jerzy W. poinformował ówczesnego marszałka województwa Mirosława K. o tym, że w najbliższym czasie będzie prowadzona kontrola w jednym z zakładów tłuszczowych na terenie Podkarpacia produkującym oleje jadalne. Tym samym naruszył i przekroczył swoje uprawnienia – powiedział w rozmowie z portalem NaszDziennik.pl prok. Grzegorz Janicki, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.

Do zdarzenia doszło 30 kwietnia 2012 r. Olej produkowany w jednym z podkarpackich zakładów tłuszczowych, którego nazwy prokuratura nie podaje dla dobra śledztwa, miał nie spełniać norm opisanych na etykiecie. Dzięki ostrzeżeniu właściciel zakładu mógł w porę zatuszować nieprawidłowości, a kontrolerzy, którzy przybyli na miejsce, nie znaleźli butelek z trefnym olejem. Odkryli go dopiero później w dużych zbiornikach.

Podczas przesłuchania w prokuraturze Jerzy W. nie przyznał się do postawionych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień. Jerzemu W. grozi do trzech lat więzienia. Wobec prokuratorskich zarzutów, wojewoda podkarpacka rozpoczęła dzisiaj procedurę odwołania Jerzego W. ze stanowiska Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Jakości Artykułów Rolno-Spożywczych.

W tym celu zgodnie z procedurą zwróciła się o zgodę głównego inspektora jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Ponadto Jerzy W. zawiesił swoje członkostwo w PSL. Jest to już szósta osoba podejrzana w sprawie. Prokuratura zastosowała wobec niego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 40 tys. złotych. Ponadto Jerzy W. ma zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.

Głównym podejrzanym w śledztwie prowadzonym od kwietnia przez Prokuraturę Apelacyjną w Lublinie jest były marszałek województwa podkarpackiego Mirosław K., któremu prokuratura zarzuca m.in. korupcję, płatną protekcję i powoływanie się na wpływy, a ostatnio także oszustwo finansowe i gwałt. Mirosławowi K. grozi do 12 lat więzienia. Były polityk PSL Mirosław K. nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów, ma dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. W aferę związaną z Mirosławem K. zamieszanych jest sześć osób, wśród nich przedsiębiorcy, którzy korumpowali byłego marszałka, były zastępca Komenda Powiatowego Policji w Jarosławiu, który łamiąc tajemnicę służbową, przekazywał mu informacje na temat prowadzonego śledztwa, a teraz również podkarpacki wojewódzki inspektor jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, który uprzedzał o planowanych kontrolach. Według prokuratury, to jednak nie koniec sprawy.

Mariusz Kamieniecki