• Wtorek, 7 kwietnia 2026

    imieniny: Jana, Rufina, Donata

Katownię udostępnią zwiedzającym

Poniedziałek, 25 listopada 2013 (19:03)

Dobiega końca remont kamienicy w Przemyślu, gdzie podczas II wojny światowej siedzibę miało gestapo, a po wojnie UB katowało żołnierzy niezłomnych. Wkrótce mroczne kazamaty tego obiektu zostaną udostępnione zwiedzającym.

Kamienica przy ul. Krasińskiego 25 w Przemyślu skrywa wiele tajemnic przeszłości. W latach 1941-1944 Niemcy urządzili tu siedzibę tajnej policji – gestapo. W podziemiach i na poddaszu obiektu znajdowały się więzienne cele, gdzie torturowani, katowani i mordowani byli niewinni Polacy, a także Żydzi. Szacuje się, że przez gestapowską katownię przewinęło się ponad tysiąc mieszkańców Przemyśla i okolicznych miejscowości. Większość została rozstrzelana lub zmarła na skutek chorób, głodu i wycieńczenia w obozach koncentracyjnych.

Wśród więźniów katowni przy ul. Krasińskiego byli także żołnierze podziemia m.in. komendant obwodu AK mjr Jan Gołdasz ps. „Szczyt”, dowódca pododdziału.

Po wypędzeniu Niemców katownię przy ul. Krasińskiego przejęło zbrodnicze ramię władzy ludowej – funkcjonariusze UB, którzy urzędowali tu od 1944 do 1956 r. Relacje z ich „pracy” spisane przez bezprawnie więzionych jeszcze do niedawna można było odczytać na ścianach piwnic. Gestapowską i ubecką katownię w Przemyślu, która ma być udostępniona dla zwiedzających, upamiętniają od dzisiaj tablice na froncie budynku przy ul Krasińskiego 25.

Mariusz Kamieniecki