• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Dobry początek sezonu

Sobota, 23 listopada 2013 (21:23)

Z powodu zbyt silnego wiatru jury zdecydowało się zakończyć po pierwszej serii drużynowy, inaugurujący sezon 2013/2014 konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w niemieckim Klingenthal. Zwyciężyła Słowenia przed Niemcami, Japonią i Polską.

W pierwszej serii w polskiej ekipie najdalej – na 141 m niespodziewanie wylądował Krzysztof Biegun. Piotr Żyła uzyskał 133,5 m, Kamil Stoch 132,5 m. Najkrótszy skok – 123 m miał Dawid Kubacki.

Po próbie Żyły ekipa Biało-Czerwonych zajmowała drugą lokatę. Po skokach Bieguna i Kubackiego przesunęła się na trzecią pozycję, ale nawet niezły występ Stocha nie pozwolił na jej utrzymanie. Do prowadzących Słoweńców ekipa trenera Łukasza Kruczka traciła po pierwszej serii ponad 19 punktów.

Najdalej skoczył Słoweniec Robert Kranjec – 141,5 m, o pół metra bliżej lądował Biegun. Tylko ta dwójka pokonała granicę 140 metrów. Blisko byli Niemcy Andreas Wank – 138,5 m, i Karl Geiger – 135,5 m, Szwajcar Simon Ammann – 135 m, Słoweniec Jaka Hvala – 134,5 metra.

Po pierwszej serii z rywalizacji odpadły: Szwajcaria, Rosja, Francja, Włochy, Korea Południowa i Kazachstan.

Przed rozpoczęciem serii finałowej już było wiadomo, że mogą być problemy z jej przeprowadzeniem. Na Vogtland-Arena wzmógł się wiatr, skoczyło tylko czterech zawodników. Ostatni z nich Piotr Żyła wylądował najdalej w konkursie – na 145 m, ale po jego próbie jury na kilka minut zamknęło obiekt i obniżyło rozbieg z 28. do 26. belki startowej.

Spodziewano się, że konkurs będzie można kontynuować. Gdy jednak wiatr w porywach zaczął przekraczać 10 m/s, a prognoza nie przewidywała szybkiej poprawy, serię finałową ostatecznie odwołano.

Lądując w drugiej próbie na 145 m, Żyła wyrównał rezultat uzyskany przez Stocha podczas wczorajszych kwalifikacji. Mistrz świata z Val di Fiemme także poleciał tak daleko, choć miał większe problemy z lądowaniem.

Na jutro zaplanowano pierwszy w sezonie konkurs indywidualny. Ma się rozpocząć o godzinie 13.30.

IK, PAP