Tusk ojcem wielkiej biedy Polaków
Sobota, 23 listopada 2013 (13:53)Zadaniem Prawa i Sprawiedliwości jest odwrócenie fatalnego trendu obecnego rządu – przekonywał prezes partii Jarosław Kaczyński podczas Rady Politycznej. W jego ocenie, to premier Donald Tusk jest ojcem „wielkiej biedy” Polaków.
Kaczyński zapowiedział, że w lutym odbędzie się druga tura programowego kongresu PiS.
W swoim wystąpieniu otwierającym posiedzenie Rady Politycznej prezes PiS przekonywał, że w obliczu „wielu wydarzeń, afer, zmian w rządzie, całej masy plotek, zapowiedzi, że coś się jeszcze stanie (...) szczególnie istotne jest to, by potrafić odróżniać sprawy najważniejsze od tych innych”.
Zapowiedział, że w lutym odbędzie się druga tura kongresu Prawa i Sprawiedliwości, podczas której zostanie uchwalony program. – Musimy wiedzieć, co będzie podstawą tego programu – podkreślił Kaczyński. I dodał: – Jeśli jesteśmy Polakami i chcemy, by Polska trwała (...) pierwszym zadaniem każdej dobrej władzy w Polsce (...) jest odwrócenie tego fatalnego trendu, który prowadzi do zwijania się Narodu.
Kaczyński zwracał uwagę m.in. na problem demografii. – By istniała Polska, muszą istnieć Polacy. A gdyby obecne trendy się utrzymały, to przy końcu wieku będzie nas tylko 16 mln – zauważył prezes PiS. Jak podkreślił, tę kwestię trzeba uznać za najważniejszą; bez jej rozwiązania wszystkie inne tracą znaczenie.
Za drugą ważną sprawę uznał rozwój i wyrwanie się z sytuacji „pułapki średniego rozwoju”. Bez tego „Polska nie ma szans na rozwiązanie swoich spraw i problemów. (...) Te dwa problemy musimy postawić w centrum naszych zainteresowań” – podkreślił Kaczyński.
Jego zdaniem, by walczyć z zapaścią demograficzną, trzeba odważnie podjąć politykę prorodzinną, państwo powinno przejąć „znaczą część odpowiedzialności za utrzymanie najmłodszych”. Do tego jednak – jak przekonywał – potrzebne jest spełnienie kilku warunków. – Żeby przychodziły na świat dzieci, musimy mieć mieszkania. Musimy odważnie podjąć program budowy mieszkań dla zwykłych obywateli – tych o średnich i mniejszych od średnich dochodach – wskazał prezes PiS.
Innym warunkiem – według Kaczyńskiego – jest praca. Jak mówił, „bez pracy nie ma rodziny, a bez rodziny nie ma dzieci”. Jak dodał, obecnie około miliona ludzi w Polsce pracuje za 5 złotych za godzinę, a wielu – za stawki niewiele wyższe.
– To musi być zmienione. Polska niskich płac, Polska płac zdecydowanie niższych niż te, na które wskazywałby poziom naszego PKB na głowę, musi zostać zmieniona – zaznaczył Kaczyński.
Prezes PiS przekonywał również do unowocześniania naszego kraju. Według lidera PiS, by zapobiec problemom demograficznym kraju i wspomóc jego rozwój, „trzeba mieć wielki program gospodarczy dla Polski”. Lider największej partii opozycyjnej w kraju wyjaśnił, iż elementami nowego programu Prawa i Sprawiedliwości powinny być propozycje dotyczące: inwestycji, rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, zwiększenia liczby miejsc pracy, uwzględnienia potrzeb budownictwa mieszkaniowego. Wskazał także na konieczność odbudowy gospodarki morskiej i „podjęcie wielu innych działań, w tym naprawy finansów publicznych, bez której tworzenie wszelkiego rodzaju programów społecznych i gospodarczych jest niemożliwe”.
Kaczyński zaznaczył, że „bez państwa wolnego od korupcji nikt nie jest w stanie tego programu przeprowadzić”.
Według niego, zbudowanie sprawnego państwa to także zbudowanie jego podstawy w sferze wartości. W ocenie Kaczyńskiego, to, co obecnie dzieje się w Polsce, to „wielka bieda – w rozumieniu braku środków materialnych, niskiego poziomu życia znacznej części Polaków, ale także w rozumieniu kształtu naszego życia”. – Jest w Polsce ktoś, o kim możemy powiedzieć, że jest ojcem tej biedy. To Donald Tusk, premier obecnego rządu – uważa Kaczyński. W jego opinii, ostatnio mamy do czynienia „z posunięciami, które mają obraz tego rządu uczynić innym, lepszym, łatwiejszym do przyjęcia dla społeczeństwa”.
Na początku obrad Rady Politycznej politycy PiS upamiętnili zmarłą w tym tygodniu panią Mariannę Popiełuszko, matkę błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki.
Kaczyński zgłosił na wiceprezesów partii Adama Lipińskiego, Beatę Szydło, Mariusza Kamińskiego (którzy dotychczas byli wiceszafami), a także Antoniego Macierewicza. Joachim Brudziński ponownie został zaproponowany na przewodniczącego komitetu wykonawczego, a Krzysztof Sobolewski na sekretarza Rady Politycznej.
IK, PAP