Polska pożegnała Mariannę Popiełuszko
Sobota, 23 listopada 2013 (13:35)Matka – to słowo najczęściej pojawiało się dzisiaj w czasie uroczystości pogrzebowych, kiedy wspominano panią Mariannę Popiełuszko. W Suchowoli odbyły się uroczystości pogrzebowe matki błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki.
Podlaska miejscowość Suchowola stała się dziś sercem Polski, gdzie rzesze osób przybyłych z najdalszych zakątków kraju, towarzyszyły w ostatniej ziemskiej drodze pani Mariannie Popiełuszko.
Ta niezwykle skromna, pokorna i pogodna kobieta mimo cierpienia i bólu, jakiego doznała w swym życiu, była dla nas wzorem do naśladowania i świadkiem ogromnej ufności oraz gorliwej i heroicznej wiary.
W uroczystościach prócz pogrążonej w żałobie rodziny, kapłanów wzięli udział przedstawiciele Rady Ministrów, Sejmu, Senatu, Prawa i Sprawiedliwości. Również członkowie NSZZ „Solidarność” przybyli z całej Polski, by wraz ze swoim przewodniczącym Piotrem Dudą pożegnać – jak sami podkreślają – ich mamę.
Do Suchowoli przybyli także przedstawiciele środowisk akademickich, w tym Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Obecność tak ogromnej liczby księży świadczy także o tym, że pani Marianna była jednocześnie matką kapłanów.
Zanim sprawowana była Msza św., trumna z ciałem śp. pani Marianny została przewieziona w kondukcie żałobnym z domu w podlaskiej miejscowości Okopy do suchowolskiej parafii.
Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił JE ks. abp Edward Ozorowski, metropolita białostocki. W koncelebrze uczestniczyli m.in. ks. kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, ks. abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański, ks. abp Stanisław Szymecki, ks. bp Tadeusz Bronakowski, ks. bp Romuald Kamieński oraz ks. bp Henryk Ciereszko.
Na rozpoczęcie Mszy św. żałobnej odczytano telegram kondolencyjny przesłany na ręce pasterza białostockiego Kościoła przez JE ks. abp. Celestino Migliore, nuncjusza apostolskiego, w imieniu Ojca Świętego Franciszka.
W homilii ks. abp Ozorowski zwrócił uwagę, że żegnana dziś pani Marianna była matką, świadkiem wiary, a także Polką i Podlasianką.
- Nie bała się urodzić syna, który stał się męczennikiem, i nie uciekła przed jego wychowaniem. A syn nie stchórzył przed groźbami – powiedział kaznodzieja. Mówiąc o pani Mariannie jako świadku wiary, wskazał, iż „w wierze znajdowała siłę do pokonywania codziennych trudności”. Ponadto ks. abp Ozorowski podkreślił, iż matka bł. ks. Jerzego była Polką, „a patriotyzm nosiła w sercu i umyśle”. Metropolita białostocki dodał, że żegnana dziś matka bł. ks. Jerzego nigdy nie wstydziła się ani nie wypierała swojego pochodzenia i była doskonałym wzorem kobiety z Podlasia.
Na zakończenie Eucharystii odczytano telegramy kondolencyjne napływające od pasterzy polskich diecezji. Słowo pożegnania wygłosili m.in. ks. kard. Kazimierz Nycz, Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”, oraz ks. Tomasz Małyszko, proboszcz suchowolskiej parafii.
Trumna z ciałem pani Marianny Popiełuszko została odprowadzona na wieczny odpoczynek, by spocząć w grobie rodzinnym na suchowolskim cmentarzu.
W naszej pamięci mama bł. ks. Jerzego pozostanie jako wzór do naśladowania, który wskazuje, iż wszystko jesteśmy w stanie przetrwać i przeżyć, jeśli swój trud i cierpienie zawierzymy Panu Bogu i Matce Najświętszej.
Pani Marianna Popiełuszko zakończyła swój ziemski żywot, lecz pozostanie w naszej pamięci i w naszych sercach. Ufnie wierzymy, że będzie teraz orędowała wraz ze swym synem za nami.
Izabela Kozłowska