Z Bogiem można wszystko
Sobota, 23 listopada 2013 (02:00)Tą modlitwą możemy powstrzymać zło i odmienić losy Ojczyzny. Jerycha Różańcowe zostaną zorganizowane we wszystkich parafiach diecezji warszawsko-praskiej. Wystarczy silna wiara, że z Bogiem można wszystko.
Nie dajmy sobie wmówić, że nic nie da się zrobić. Wcale nie musimy bezczynnie patrzeć, jak niszczone są nasze rodziny, atakowani kapłani i profanowany krzyż, a Polska staje się krajem wrogim katolikom. Modlitwa i zawierzenie Bogu to oręż, który nieraz w historii odmienił losy bitew. Tak było w czasie oblężenia przez Izraelitów Jerycha. Jozue otrzymał od Boga nakaz, by wojsko przez siedem dni okrążało przy głośnych dźwiękach trąb kamienne mury Jerycha. Siódmego dnia od huku trąb potężne mury niedostępnego miasta popękały i runęły, a Jerycho zostało zdobyte.
Jak zwraca uwagę ks. prof. Waldemar Chrostowski, siła Izraelitów w biblijnym zdobyciu Jerycha tkwiła w wierze w Pana Boga. – Oni uwierzyli, że z Bogiem mogą wszystko. Cel, który początkowo sobie stawiali – zwycięstwo – wydawał się im nawet niemożliwy do osiągnięcia, a został osiągnięty. To ich przekonanie, pewność została potem odebrana jako model wiary na przyszłość – wyjaśnia biblista.
Jerycha Różańcowe to modlitewny szturm do Nieba nawiązujący do wydarzeń z Biblii. Nieustająca, całodobowa adoracja Najświętszego Sakramentu, Różaniec, codzienna Msza św., Koronka do Miłosierdzia Bożego… To nasza broń przeciw nawet najbardziej zatwardziałym strukturom i działaniom zła. Wskazał na to ks. abp Henryk Hoser, który zdecydował, że w całej diecezji warszawsko-praskiej tydzień po zakończeniu Roku Wiary w parafiach będą kolejno organizowane Jerycha Różańcowe. Trwać będą w poszczególnych wspólnotach sukcesywnie przez rok w cyklu 7-dniowym lub 24-godzinnym. To „szczególne dzieło ufnej modlitwy”, podkreślił ks. abp Hoser.
Dziś potrzebujemy ogromnego szturmu do Nieba, nie ma wątpliwości prof. Piotr Jaroszyński, filozof kultury. – To, co się dzieje w Polsce, co aprobuje nawet władza, to antykultura, która promuje antychrześcijaństwo i antydziedzictwo. Jednocześnie ona dołuje człowieka, odpycha od wielkich celów, sprowadza niejako do zwierzęcia, które da się zepchnąć do funkcji biologicznych. Duch nie ma siły przebicia, żeby się wyrwać, żeby poszybować – mówi.
Profesor Piotr Jaroszyński zwraca uwagę na postępujące niszczenie naszego Narodu, osłabianie go od strony moralnej poprzez niszczenie rodziny.
– Temu niszczeniu Narodu służą media, które są albo we władaniu starej nomenklatury, albo należą do obcego kapitału – podkreśla. – Im nie zależy na tym, by Polacy byli silni, by mieli własne zdanie i go bronili – zaznacza.
Do tego Polaków nie wspiera ich własne państwo. – Wielu naszych obywateli nie czuje się bezpiecznie, brakuje pracy, rodziny mają niezabezpieczony byt. Jak można spokojnie się rozwijać? – pyta.
Teresa Bazylko-Boratyn z Legionu Maryi, która od wielu lat organizuje Jerycha Różańcowe, zwraca w tym kontekście uwagę, jak bardzo cenna jest inicjatywa ks. abp. Hosera dla popularyzacji tej formy modlitwy zarówno wśród księży, jak i wiernych. Przypomina, że w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej Jerycha Różańcowe wsparł ks. abp Andrzej Dzięga i dziś tam nabożeństwa te kwitną. – W mojej ocenie, zarówno inicjatywa ks. abp. Dzięgi, jak i teraz ks. abp. Hosera to wzór do naśladowania. To stanowi niejako drogowskaz, podpowiedź dla innych biskupów – wskazuje.
Małgorzata Pabis