• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Z kim spotka się Romney?

Poniedziałek, 30 lipca 2012 (16:27)

Kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych Mitt Romney, przebywający z wizytą w Polsce, spotka się z przedstawicielami rządu, ale czy znajdzie czas na rozmowy z liderem największej partii opozycyjnej?

- Spotkanie kandydata na prezydenta USA Mitta Romneya z władzami polskimi jest rzeczą naturalną, pytanie o spotkanie z polską opozycją – zauważył Jarosław Kaczyński, prezes PiS w programie „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

- Jeżeli rzeczywiście dojdzie do tej wizyty, to będzie to znak, że możliwość bliższych stosunków między USA a Europą Środkowo-Wschodnią istnieje, że jest przynajmniej rozważana taka alternatywa – stwierdził Kaczyński. Dodał, że należy zwrócić uwagę, iż ostatnio zauważalne jest zjawisko, które można określić jako swego rodzaju „samoograniczanie się Stanów Zjednoczonych w naszej części Europy, a szczególnie dotyczy to Polski, można tu wspomnieć chociażby sprawę tarczy antyrakietowej”.  

- Zawsze moja formacja polityczna, nie można powiedzieć, żeby ten rząd podzielał to zdanie, spoglądała na to z dużym niepokojem – zauważył Kaczyński. 

Prezes PiS pytany na antenie „Radia Maryja”, czy jeśli dojdzie do spotkania z Romneyem, zostanie poruszona sprawa podpisów składanych przez Polaków pod petycją do prezydenta Baracka Obamy o przeprowadzenie międzynarodowego śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej, odpowiedział, że „z całą pewnością będzie podjęta ta kwestia, ale nie będzie to jedyna kwestia o jakiej chcielibyśmy rozmawiać.”

Kaczyński dodał także, że  należy zająć się zacieśnieniem współpracy z USA. - Do tego wszystkiego, co wiązało się z kwestią tarczy już nie da się wrócić, ale można starać się o coś podobnego, jeśli chodzi o sens polityczny i być może militarny – mówił w „Aktualnościach dnia”.

Zauważył także, że do czasu aż w Polsce nie zmieni się władza, nie będzie podstaw do tego żeby "władze Sojuszu Północnoatlantyckiego czy Stanów Zjednoczonych podjęły takie akcje, które mogłyby nas przybliżyć do prawdy”.

Marta Milczarska