• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Riva wspomina spotkanie z Papieżem

Środa, 20 listopada 2013 (18:28)

Na początku listopada świat obiegły zdjęcia Ojca Świętego Franciszka, który czule przytula schorowanego mężczyznę i całuje jego zdeformowaną twarz. Okazał się nim 53-letni Vinicio Riva cierpiący na nerwiakowłókniakowatość.

Mężczyzna wyznał w rozmowie z dziennikiem „Daily Mail”, co czuł podczas spotkania z Papieżem. Miało ono miejsce podczas cotygodniowej audiencji generalnej na placu św. Piotra w Rzymie. Schorowany Riva pochodzi z włoskiego miasta Vicenza leżącego na północy kraju. Przejeżdżając pomiędzy wiernymi i witając się z nimi, Ojciec Święty zatrzymał swoje auto przy Vicicio Rivie, którego choroba pokryła skórę guzowatymi naroślami. Papież bez słowa go objął, przytulił i ucałował.

– Moja głowa znalazła się przy jego piersi, a jego ramiona mnie otoczyły. Trwało to ponad minutę, która zdawała się być wiecznością. Jego ręce były miękkie. A uśmiech był czysty i otwarty. (...) Pogłaskał mnie po twarzy, a gdy to zrobił, czułem tylko miłość. Czułem się jak w raju – relacjonuje Włoch. Jak dodał, jego choroba nie jest zaraźliwa, ale Papież nie mógł o tym wiedzieć, a mimo to bez żadnych oporów zbliżył się do mężczyzny.

53-letni Vinicio Riva do Watykanu przybył wraz ze swoją ciotką i siostrą, która także cierpi na tę samą chorobę co i on. Wcześniej na nerwiakowłókniakowatość zmarła jego matka.

IK