Sekularyzacja Narodowego Dnia Życia
Poniedziałek, 30 lipca 2012 (06:55)Katolicy w Wielkiej Brytanii świętowali wczoraj Narodowy Dzień Życia. Niestety, w materiałach przygotowanych na tegoroczne obchody po raz kolejny zabrakło kluczowych kwestii, o których wspominał bł. Jan Paweł II, wysuwając propozycję ustanowienia dorocznego Dnia Życia.
"Proponuję (...), aby corocznie w każdym kraju obchodzono Dzień Życia" - pisał Jan Paweł II w encyklice "Evangelium Vitae". Podkreślał, że "podstawowym celem [Dnia Życia] jest budzenie w sumieniach, w rodzinach, w Kościele i w społeczeństwie świeckim wrażliwości na sens i wartość ludzkiego życia w każdym momencie i w każdej kondycji: należy zwłaszcza ukazywać, jak wielkim złem jest przerywanie ciąży i eutanazja, nie należy jednak pomijać innych momentów i aspektów życia, które trzeba każdorazowo starannie rozważyć w kontekście zmieniającej się sytuacji historycznej".
W wielu krajach praktyka Narodowego Dnia Życia wpisała się już na dobre w kalendarz obchodów. Tak stało się m.in. w Wielkiej Brytanii, gdzie święto to przypada właśnie 29 lipca.
Dość obszernie pisze na ten temat w "Catholic Herald" William Oddie, katolicki pisarz i publicysta. Niestety, jego obserwacje napawają głębokim smutkiem. Publicysta zauważa, że brytyjski Episkopat konsekwentnie zdaje się podkopywać nauczanie bł. Jana Pawła II. A jednym z wyraźniejszych przejawów takiego działania jest kształt dorocznych obchodów Narodowego Dnia Życia.
Jak podkreśla Oddie, od lat program NDŻ w Wielkiej Brytanii skrzętnie pomija tematy podstawowe, a więc aborcję i eutanazję, skupiając się głównie na "innych momentach i aspektach życia". Według katolickiego publicysty, to ewidentna manipulacja. W tym roku przykładowo myślą przewodnią obchodzonego święta są "igrzyska olimpijskie, które sprzyjają promocji zdrowia".
W materiałach przygotowanych na tę okazję podkreśla się przede wszystkim "znaczenie dobrej kondycji zdrowotnej, troskę o nasze ciała oraz znaczenie ćwiczeń, a także aktywności sportowej". Oczywiście pojawiają się liczne cytaty z papieskich wypowiedzi, co mogłoby sprawiać wrażenie, że proponowane treści jak najbardziej zgadzają się z nauczaniem Kościoła katolickiego, jednak najczęściej są one wyrwane z kontekstu. Jako przykład Oddie przytacza słowa Jana Pawła II zamieszczone na stronie internetowej NDŻ: "Nie można tego ciała [człowieka] sprowadzić do wymiarów czystej materii. Jest bowiem ciałem "uduchowionym", podobnie jak duch jest tak głęboko zjednoczony z ciałem, że poniekąd można go nazwać duchem "ucieleśnionym"".
Publicysta przypomina, że kluczowe dla tego cytatu jest zdanie kolejne, a mianowicie: "Najgłębszym źródłem jego poznania jest Słowo, które stało się ciałem. Chrystus objawia człowiekowi człowieka". Niestety - ubolewa autor artykułu - na próżno szukać tego dopowiedzenia w materiałach brytyjskich biskupów.
Interpretacja, jakiej dostarczają tamtejsi biskupi, jest taka, że to "poprzez własne ciało wyraża się człowiek. To poprzez własne ciało człowiek doświadcza świata i dzięki niemu inni wiedzą, kim się jest. To poprzez własne ciało człowiek wyraża miłość do innych ludzi i doświadcza miłości Boga i miłości ludzi względem siebie. Mimo że człowiek jest czymś więcej niż tylko ciałem, to ciało jest zasadniczą częścią tego, kim się jest".
Oddie podkreśla, że w materiałach zabrakło nawet informacji o tym, że cytowany fragment pochodzi z "Listu do Rodzin", gdzie odnaleźć można pełny kontekst tej wypowiedzi. Zamiast istotnych treści pojawiają się natomiast stwierdzenia o "cudownych osiągnięciach ludzkiego ciała w wydarzeniach takich, jak igrzyska olimpijskie i paraolimpijskie".
Podsumowując, Oddie cytuje ks. Tima Finigana, cenionego teologa, który zauważa, że mija akurat 50 lat od legalizacji aborcji w tym kraju. Jak przypomina, w wyniku tego zapisu w Wielkiej Brytanii w świetle prawa zabito już blisko 9 milionów poczętych dzieci. Niestety, tegoroczne przesłanie NDŻ tę kwestię przemilcza.
Anna Bałaban