Warto zauważyć...
Sobota, 16 listopada 2013 (16:10)Od tematu dymisji ministra transportu Sławomira Nowaka rozpoczęli rozmowę goście programu „Warto zauważyć... w mijającym tygodniu” w Telewizji Trwam.
Gośćmi wczorajszego programu byli: Krzysztof Losz – redaktor „Naszego Dziennika”, Maciej Walaszczyk – dziennikarz „Naszego Dziennika” oraz Wojciech Reszczyński – publicysta „Naszego Dziennika”.
Na wstępie Krzysztof Losz przypomniał, że rezygnacja Nowaka ma związek z wnioskiem prokuratury o uchylenie mu immunitetu, gdyż według śledczych Nowak świadomie nie wykazał w oświadczeniach majątkowych drogiego zegarka. – Jednakże premier Donald Tusk w swoim oświadczeniu zrobił z ministra Nowaka niemal bohatera, człowieka honoru, który podaje się do dymisji, a przecież w tej sytuacji nic innego mu nie pozostało – dodał.
Jak podkreślił Maciej Walaszczyk, postawa premiera nie dziwi, biorąc pod uwagę, że „minister Nowak to postać bardzo bliska premierowi Tuskowi”. – Patrzę na tę sprawę w kontekście układu gdańskiego. Wszyscy politycy wywodzący się z Gdańska: prezydent Gdańska, minister Arabski, Sławomir Nowak, Donald Tusk i jeszcze wiele innych osób, mogą się okazać najsłabszym punktem tego całego systemu politycznego, który premier stworzył. Jeśli tak mocne ogniwo tego układu zostało teraz utrącone, to być może będzie jakaś reakcja łańcuchowa i będą kolejne konsekwencje – uzupełnił Maciej Walaszczyk.
Wojciech Reszczyński przypomniał natomiast początek „kariery” politycznej ministra Nowaka, kiedy jako młody działacz Platformy pracował w agencji reklamowej. – Kiedy pojawiła się nominacja Nowaka na ministra transportu, pisałem, że to jeszcze gorszy wybór niż w czasach komuny, kiedy to dobierano ministrów na podstawie nazwisk, np. Glazur do budownictwa. (...) I tu pojawia się Nowak, i raptem zostaje ministrem komunikacji, ważnym ministrem zajmującym się rozdysponowaniem olbrzymich pieniędzy, organizacją setek budów. Człowiek, który nie miał pojęcia o jakimkolwiek budownictwie, komunikacji, transporcie, zostaje człowiekiem odpowiedzialnym za tak ważny sektor polskiej gospodarki – mówił Wojciech Reszczyński, dodając jednocześnie, że skutki działań podczas kadencji Nowaka Polacy będą odczuwać przez kolejne lata.
Krzysztof Losz zauważył, że sprawa poświadczenia nieprawdy w oświadczeniu majątkowym przez ministra Nowaka powinna być impulsem dla prokuratury, by przyjrzeć się oświadczeniom innym ministrów i parlamentarzystów. – Mają oni problemy z wykazaniem majątków, a przecież zarabiają bardzo dobrze, przeciętny Polak często musi pracować pół roku, żeby zarobić to, co oni w miesiąc zarabiają – dodał redaktor Losz.
Goście programu podjęli także tematy: zapowiadanej rekonstrukcji rządu Donalda Tuska, Marszu Niepodległości w Warszawie, a także profanacji krzyża w Centrum Sztuki Współczesnej oraz pokazu mody w warszawskim kościele św. Augustyna.
Program „Warto zauważyć... w mijającym tygodniu” można obejrzeć tutaj.
MM