Debiut Nawałki
Piątek, 15 listopada 2013 (11:55)Wieczorem we Wrocławiu piłkarska reprezentacja Polski meczem towarzyskim ze Słowacją rozpocznie nowy rozdział, a w roli selekcjonera zadebiutuje Adam Nawałka.
We Wrocławiu drużyna narodowa pod wodzą Franciszka Smudy żegnała się z Euro 2012, a on z posadą trenera. Waldemar Fornalik wygrał na tym miejscowym stadionie z Mołdawią w eliminacjach mistrzostw świata, ale do mundialu nie zdołał awansować i także stracił pracę. Nawałka, 46. selekcjoner w historii, otworzy w piątek nowy rozdział, a celem, jaki postawił przed nim i piłkarzami prezes PZPN Zbigniew Boniek, jest udział w mistrzostwach Europy w 2016 roku.
Na razie Nawałkę i jego zespół czekają mecze towarzyskie. – Do marca, kwietnia 2014 mamy czas na eksperymenty – zaznaczył szef reprezentacji.
I sięga po nowych piłkarzy. W kadrze na piątkowe spotkanie ma siedmiu potencjalnych debiutantów. Największe szanse, by zagrać, mają jego niedawni podopieczni z Górnika Zabrze, obrońcy Paweł Olkowski i Rafał Kosznik.
Selekcjoner podkreślił, że nie czuje wielkich obaw czy presji przed debiutem, w czym pomaga mu doświadczenie wyniesione z boiska. Zdaje sobie jednak sprawę, że początek nowego etapu zawsze oznacza pewną niewiadomą.
– Pierwszy mecz jest najtrudniejszy, dlatego nie oczekuję cudów – przyznał i zapowiedział, że ewentualne niepowodzenie przyjmie „na klatę”.
Choć przeciwnik nie należy do europejskiej czołówki, to jednak Polacy ze Słowakami nie mają najlepszego bilansu. Z siedmiu spotkań trzy wygrali, doznali trzech porażek, a jedno zakończyło się remisem.
Przeciw Nawałce przemawiają również wyniki debiutów jego poprzedników. Od 1986 roku tylko dwóch z 15 trenerów kadry, w tym jeden tymczasowy, zwyciężyło w debiucie. Ostatnim był w 1997 roku Janusz Wójcik. Od porażek zaczynali też niedawni selekcjonerzy, m.in. Holender Leo Beenhakker, Smuda czy Fornalik.
Dziś na wrocławskim Stadionie Miejski zasiądzie ponad 40 tysięcy widzów. – To bardzo budujące. Widać, że mamy u kibiców duży kredyt zaufania. Spróbujemy im się odwdzięczyć i sprawić, by byli usatysfakcjonowani – zaznaczył kapitan reprezentacji Jakub Błaszczykowski.
Początek meczu o godz. 20.45. Transmisja w TVP1.
IK, PAP