Autosan kontynuuje produkcję
Piątek, 15 listopada 2013 (10:29)Sanocki Autosan kontynuuje produkcję. Mimo upadłości z taśm zjeżdżają kolejne autobusy. Na razie umowy na czas nieokreślony otrzymali spawacze. Do 25 listopada będzie znana pełna lista pracowników, z którymi syndyk podpisze umowy o pracę.
Dotychczas umowy o pracę na nowych warunkach, i to na czas nieokreślony, otrzymało 68 spawaczy i pracowników utrzymania ruchu. Ich wynagrodzenia często będą teraz wyższe niż przed ogłoszeniem upadłości. To jednak nie koniec przyjęć, bo – jak podkreśla syndyk – na zatrudnienie mogą liczyć także osoby niezwiązane bezpośrednio z produkcją. Chodzi o pracowników stanowisk pomocniczych i obsługi.
Jak podkreśla w rozmowie z portalem NaszDziennik.pl Ludwik Noworolski, syndyk masy upadłościowej Autosanu, ostatecznie pełna liczba zatrudnionych będzie znana do 25 listopada po zakończeniu rekrutacji.
Tymczasem sanocki zakład kontynuuje produkcję, z montażowni zjeżdżają kolejne autobusy, ostatni na zamówienie Zakładu Komunikacji Miejskiej w Ciechanowie, a następny trafił do Elbląga.
Fabryka ma pieniądze na produkcję 10 autobusów zamówionych jeszcze przed ogłoszeniem upadłości. Do końca roku z linii produkcyjnych zjedzie jeszcze osiem pojazdów. Są także zamówienia na przyszły rok, jednocześnie syndyk prowadzi rozmowy na temat nowych kontraktów. Jest to bardzo możliwe, bo są kontrahenci, którzy chcieli kupić autobusy i mimo upadłości nie wycofali się ze swoich planów. To otwiera szanse dla załogi.
– Nie chcemy dłużej trzymać ludzi w niepewności. Oni już swoje przeszli. Dlatego tam, gdzie mamy potwierdzone zamówienia na przyszły rok, zawieramy umowy na czas nieokreślony – podkreśla Ludwik Noworolski, syndyk masy upadłościowej Autosanu.
Przypomnijmy, że sanocki Autosan, który zatrudniał blisko pięćset osób, jest od 7 października w stanie upadłości likwidacyjnej. Trwają starania o zamianę upadłości na układową. Załoga otrzymała wypowiedzenia z pracy. Do końca listopada pracownicy mają także otrzymać zaległe pensje za czerwiec, lipiec i sierpień z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Syndyk liczy, że uda się utrzymać fabrykę dzięki produkcji autobusów, a także produkcji elementów nadwozi pojazdów szynowych, m.in. szynobusów i tramwajów, a także szczelnych kabin elektromagnetycznych dla wojska.
Mariusz Kamieniecki