• Niedziela, 5 kwietnia 2026

    imieniny: Wincentego, Ireny

Cięcia na rowerowej autostradzie

Czwartek, 14 listopada 2013 (20:53)

Dopiero w przyszłym roku zostanie wyłoniony projektant i wykonawca podkarpackiego odcinka trasy rowerowej, która ma przebiegać przez województwa tzw. ściany wschodniej. Opóźnienie wynika z odwołania przetargu, bo złożone oferty znacznie przekraczały kwotę zarezerwowaną na tę inwestycję.

Pod wspólną nazwą „Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej” kryje się pięć projektów regionalnych współfinansowanych ze środków unijnych, które do 2015 r. mają utworzyć spójną, jedną z najdłuższych w Europie, liczącą prawie 2 tysiące kilometrów trasę rowerową. Ma ona przebiegać przez pięć województw wschodniej Polski: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie i podkarpackie. Jednym z najdłuższych ma być 430-kilometrowy odcinek przebiegający przez 11 powiatów woj. podkarpackiego. 

Projekt zakłada odnowienie istniejących już szlaków, budowę nowych, ponadto wykorzystanie dróg o niewielkim natężeniu ruchu. Trasy mają mieć nawierzchnię bitumiczną o szerokości 2,5 metra. Ponadto powstaną ciągi pieszo-rowerowe. W założeniu jest oznakowanie ścieżek i interesujących miejsc turystycznych w pobliżu szlaku, budowa wiat, a także montaż stojaków dla rowerów. Kluczowe jest tu słowo „mają”, bo wciąż nie wiadomo, kto będzie wykonawcą tej oczekiwanej inwestycji.

Przetarg, do którego zgłosiło się pięciu oferentów, unieważniono, bo złożone oferty były za drogie i znacząco przekraczały możliwości inwestora – Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

Zanim ogłoszony zostanie nowy przetarg, konieczna będzie aktualizacja programu budowy tras rowerowych i dopasowanie go do aktualnych możliwości inwestora. Dopiero następnym krokiem ma być wybór projektanta i wykonawcy.

– Nie zmieni się ciągłość trasy, długość oraz jej przebieg. Oszczędności mogą być w obszarze budowy bądź przebudowy niektórych obiektów inżynierskich, z czego być może trzeba będzie zrezygnować – informuje Ewa Sudoł-Sikora z Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie. Korekty mogą dotyczyć również zmiany kategorii tras, które wcześniej były wydzielone, a teraz ruch będzie się tam odbywał na zasadach ogólnych.

„Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej”, których główną atrakcją mają być walory krajoznawczo-turystyczne oraz przyrodnicze, to unikalny produkt turystyczny, który ma przyciągnąć turystów z Polski, a także z zagranicy. Ma się także przyczynić do rozwoju województw tzw. ściany wschodniej. Budowa tras, których koszt obliczany jest na ok. 274 miliów złotych, ma ruszyć na początku przyszłego roku. Żeby unijne dofinansowanie nie przepadło, projekt „Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej” musi zostać zrealizowany do końca 2015 r.

Mariusz Kamieniecki