Horyniec bliżej komunalizacji
Czwartek, 14 listopada 2013 (14:09)Prawdopodobnie jeszcze w listopadzie Samorząd Województwa Podkarpackiego przejmie akcje Uzdrowiska Horyniec w Horyńcu-Zdroju. To oznacza, że kurort nie będzie sprywatyzowany, jak chciało Ministerstwo Skarbu Państwa. Na przestrzeni pięciu najbliższych lat samorząd chce zainwestować w uzdrowisko prawie 50 milionów złotych.
Pierwotnie Uzdrowisko w Horyńcu-Zdroju miało być sprywatyzowane, a o przejęcie udziałów w spółce zabiegało kilku potencjalnych inwestorów. Ta forma prywatyzacji budziła jednak sprzeciw załogi, która obawiała się, że przyszły właściciel przejmie uzdrowisko dla naturalnych złóż borowiny i siarki, a działalność lecznicza i sanatoryjna ustąpi miejsca celom komercyjnym.
Wątpliwości załogi budził też brak postawienia przyszłemu inwestorowi przez resort skarbu wymogu dotyczącego gwarancji inwestycyjnych oraz socjalnych. W tej sytuacji chęć przejęcia uzdrowiska wyraził Samorząd Województwa Podkarpackiego, który ma w tym zakresie pewne doświadczenia, bowiem na początku tego roku stał się właścicielem akcji uzdrowiska w Rymanowie-Zdroju.
Starania o komunalizację uzdrowiska w Horyńcu stały się realne, kiedy po kilku latach proces prywatyzacyjny nie wyłonił właściciela. Wniosek o nieodpłatne przejęcie Uzdrowiska Horyniec w Horyńcu-Zdroju władze Podkarpacia złożyły w czerwcu br. Do resortu skarbu trafił już komplet dokumentów łącznie z projektem inwestycji i rozwoju Horyńca na najbliższe pięć lat przygotowanych przez Biuro Nadzoru Właścicielskiego Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie.
Zgodnie z tym dokumentem, przy wsparciu ze środków unijnych, samorząd województwa chce przeznaczyć na inwestycje ok. 50 milionów złotych. Projekt poprzedziła analiza finansów uzdrowiska, ekonomiczna ocena jego działalności i wycena majątku.
– Zamierzamy wesprzeć uzdrowisko poprzez dofinansowanie modernizacji i remontów. Szansą szybkiego rozwoju może być dla uzdrowiska skorzystanie z unijnych dotacji. Spółka Skarbu Państwa takich możliwości niestety nie miała. Samorząd ma w tym względzie większe możliwości. Chodzi o skorzystanie ze środków unijnych w nowej pespektywie finansowej na lata 2014-2020 – argumentuje Lucjan Kuźniar, wicemarszałek województwa podkarpackiego.
O konieczności inwestycji przekonani są także pracownicy uzdrowiska. Ich zdaniem, komunalizacja to rozwój, a to z kolei gwarantuje dobrą przyszłość kurortu. Przejęcie uzdrowiska przez samorząd zagwarantuje utrzymanie jego dotychczasowego charakteru działalności, ponadto będzie sprzyjać podwyższaniu usług leczniczych świadczonych przez spółkę i służyć pacjentom, których i tak nie brakuje.
– Kuracjusze bardzo często zwracają się do naszego działu uzdrowiskowego właśnie o miejsce w Horyńcu – mówi Marek Jakubowicz, rzecznik podkarpackiego NFZ.
Warto przypomnieć, że na jednym turnusie w Horyńcu przebywa ponad 200 osób, a uzdrowisko wykonuje ponad 500 zabiegów dziennie. Kurort, który słynie w Europie ze złóż borowiny bezcennej w leczeniu schorzeń układu ruchowego, zatrudnia ponad sto osób. W ofercie leczniczej są m.in. kąpiele kwasowęglowe i perełkowe, kąpiele w wodzie siarczkowo-siarkowodorowej i szereg innych zabiegów pomocnych w leczeniu np. chorób reumatycznych.
Mariusz Kamieniecki