Włoscy lekarze za życiem
Czwartek, 14 listopada 2013 (11:43)Od 80 do 90 procent włoskich ginekologów odmówiło w 2012 roku zabicia poczętych dzieci. Wynik ten jest najwyższy w historii Włoch i został opublikowany w raporcie przygotowanym przez włoski rząd. Z danych przedstawionych w dokumencie wynika ponadto, że w dalszym ciągu spada liczba przeprowadzanych w tym kraju aborcji.
Raport został przygotowany przez włoskie ministerstwo zdrowia. Dotyczy on realizacji ustawy 194, która zezwala na dokonywanie we Włoszech aborcji. Według dokumentu w 2012 roku w całym kraju odnotowano spadek liczby aborcji o 4,9 proc. w stosunku do 2011 roku. Portal Life Site News podaje, że wskaźnik aborcji we Włoszech systematycznie spada od 1982 roku. Ustawa legalizująca ten proceder pozbawiający życia poczęte dzieci przyjęta została w 1978 roku.
Z ministerialnego raportu wynika, że regularnie wzrasta liczba lekarzy ginekologów, którzy odmawiają dokonywania aborcji.
Jak podano, blisko 90 proc. ginekologów z włoskiego regionu Kampania nie zgadza się na przeprowadzenie aborcji. Z kolei w innych południowych włoskich regionach wskaźnik ten wynosi ponad 80 procent.
Gabinet Enrico Letty zapowiedział powołanie specjalnej komisji, która będzie monitorowała szpitale i lekarzy, czy nie naruszają obowiązujących przepisów.
Life Site News podaje, że lewicowy krajowy związek zawodowy stwierdził, że jedynie lekarze godzący się na przeprowadzanie aborcji powinni mieć prawo do zatrudnienia w placówkach należących do publicznego systemu zdrowia.
Wielokrotnie w stronę włoskich lekarzy odmawiających dokonania aborcji kierowane są liczne zarzuty. Są oni oskarżani o subiektywne poczucie dobra i zła będących w sprzeczności z prawem kobiet.
Izabela Kozłowska