• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Ojczyzna to służba Bogu i ludziom

Poniedziałek, 11 listopada 2013 (20:30)

Centralnym punktem obchodów 95. rocznicy odzyskania niepodległości w Przemyślu była Msza św. w bazylice archikatedralnej w intencji Ojczyzny, której przewodniczył ks. abp Józef Michalik. Zwracając się do zebranych, ksiądz arcybiskup mówił o znaczeniu Ojczyzny dla każdego człowieka, co warunkuje godne życie na ziemi.

– Ojczyznę tworzą ludzie, ale nad Ojczyzną czuwa Bóg – zaznaczył ks. abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. – Dlatego przychodzimy dziękować Panu Bogu za opiekę Opatrzności nad naszą Ojczyzną, nad Kościołem w Polsce i żeby prosić, aby te chmury, których w różnych momentach naszej Ojczyzny i dziejach Kościoła w Polsce nie brakowało, Boska Opatrzność obrócić raczyła w błogosławieństwo, w pomoc. Żeby obudziły się nasze serca, niekiedy leniwe, do większej gorliwości i obrony tego, co z Boga, tego, co piękne, dobre, co służy drugiemu człowiekowi – akcentował ks. abp Michalik.

W homilii ks. dr Roman Chowaniec, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Metropolitalnej w Przemyślu, prosił, aby czyny bohaterów, którzy narażając własne życie na przestrzeni wieków, walczyli o wolność Polski, nie poszły w zapomnienie.

– Teraźniejszość niestety zamiast pamięci historycznej, preferuje obraz Polski wtopionej w nie do końca zdefiniowaną wspólnotę europejską, która zamiast sprawdzonych wartości opartych na prawie naturalnym i Ewangelii, podsuwa nam różnego rodzaju namiastki wartości, które mają zburzyć to, co było do tej pory gwarancją stabilności i dobrobytu naszej Ojczyzny – zaznaczył ks. Chowaniec.

Podkreślił, że część Polaków w imię źle pojmowanej wolności, wyciągając ręce po korzyści materialne, straciła honor i zgubiła Ojczyznę.

– Wstyd im było przyznać się do swoich korzeni, do rodziny, do domu, tradycji, historii, wiary, bo to nienowocześnie. I co najgorsze, podjęli walkę z Bogiem – wskazywał kaznodzieja, pytając, czy czujemy się zakorzenieni w całej przeszłości Polski jako swojej Ojczyzny.

Po Mszy św. uczestnicy uroczystości przemaszerowali na przemyski rynek, gdzie przy popiersiu Marszałka Piłsudskiego złożyli kwiaty. Główne uroczystości, w tym Apel Poległych z udziałem m.in. kompanii honorowej Wojska Polskiego, odbyły się przy Pomniku Orląt Przemyskich upamiętniającym bohaterską postawę młodzieży i dzieci, które w listopadzie 1918 r. walczyły z Ukraińcami o wolność i niepodległość Polski i Przemyśla. Przedstawiciele władz, policji, wojska, organizacji kombatanckich oraz harcerze złożyli wieńce i kwiaty, a harcerze Czarnej Trzynastki Przemyskiej zaprezentowali pieśni patriotyczne. Znicze zapłonęły także na cmentarzu głównym na grobach: Nieznanego Żołnierza, Orląt Przemyskich, Ireny Bentschówny i Legionistów.

Historię przemyskich Orląt przypomina wystawa „Orlęta Przemyskie w walce o wolną i niepodległą Polskę” w Muzeum Historii Miasta Przemyśla. Jest to hołd złożony młodym ludziom: gimnazjalistom, harcerzom, kobietom, a nawet 9-letnim dzieciom, które w 1918 r. na barykadach walczyły o wolną Polskę, często własną krwią poświadczając znaczenie słów: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Jedną z najdzielniejszych była sanitariuszka Irena Bentschówna, która wraz z dziesięcioma gimnazjalistami z Przemyśla zginęła w walce pod Niżankowicami nieopodal Przemyśla.

Na wystawie można oglądać pamiątki po przemyskich Orlętach: odezwy np. Rady Regencyjnej do Narodu Polskiego, medale czy fotografie, z których patrzą młodzi ludzie, którzy nie wahali się oddać życia za Ojczyznę. Wystawę w Muzeum Historii Miasta Przemyśla można oglądać do końca roku.

Mariusz Kamieniecki