• Niedziela, 5 kwietnia 2026

    imieniny: Wincentego, Ireny

Wybić się na wewnętrzną niepodległość!

Poniedziałek, 11 listopada 2013 (09:33)

Najnowszy wpis mec. Janusza Wojciechowskiego na blogAiD

 

 

Polska oczywiście jest niepodległa, ale obecna władza tej niepodległości nie czuje i wewnętrznie nie uznaje.

 

1. Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie...

 

Bo Polska oczywiście jest wolna i niepodległa.

 

Nie mamy na naszej ziemi obcych wojsk, poza kilkoma amerykańskim żołnierzami w Łasku. Choć, szczerze mówiąc, własnych wojsk też już prawie nie mamy, Księstwo Warszawskie miało ich znacznie więcej.

 

Mamy prezydenta, premiera, posłów, senatorów, takich jakich sobie wybraliśmy.

 

Problem w tym, że ci, którzy nami obecnie rządzą, zachowują się tak, jakby tej niepodległości nie uznawali.

 

2. Najwymowniej pokazuje to Smoleńsk. Władze państwa polskiego zachowały się w obliczu tej tragedii tak, jakby Polska niepodległym państwem nie była. Polski rząd przyjął wszystkie podyktowane w Moskwie warunki, a na koniec przyjął podyktowany w Moskwie raport. Nie potrafił nawet upomnieć się o minimum przyzwoitości, o wrak i czarne skrzynki. A nawet się upomniał, to tak cicho i niewyraźnie, żeby Rosjanie nie usłyszeli.

 

A teraz rosyjskiej wersji katastrofy broni jak niepodległości.

 

Gdyby premier Tusk, 10 kwietnia uśmiechający się serdecznie do Putina, przy zabiegach o odzyskanie czarnych skrzynek i wraku wykazał choć jedną dziesiątą część tego żaru, z jakim dziś zwalcza Prawo i Sprawiedliwość...

 

3. Brak wiary w niepodległość to także inne sprawy, zwłaszcza europejskie. Polski rząd tańczy tak, jak mu w Brukseli zagrają. Płacić za pakiet klimatyczny – to płacimy. Zaorać stocznie – zaorujemy, żeby niemieckim stoczniom nie przeszkadzały. Zamykać kopalnie – zamykamy! Likwidować rybołówstwo – likwidujemy!

 

I całują rączki, że nam łaskawie trzysta miliardów na siedem lat przyznali, czyli dwieście po odliczeniu składki – tysiąc złotych rocznie na statystycznego Polaka, żeby nam się od nadmiaru kasy w głowach nie poprzewracało...

 

I proszą Niemcy o więcej przywództwa w Europie...

 

4. Rządzą nami ludzie, którym niepodległość chyba nie jest do niczego potrzebna. Najlepiej im będzie w zjednoczonej Europie, im szybciej Unia przekształci się w superpaństwo, tym dla nich lepiej. Już stają na baczność na dźwięk "Ody do radości" i gotowi są całować niebieską flagę z żółtymi gwiazdkami. Biało-czerwona to przeżytek...

 

Rządzą nami ludzie, którym nie jest potrzebna nauka historii w szkołach, których uwiera pamięć narodowa, dla których polskość to nienormalność...

 

Ta władza pomaszeruje dziś w Warszawie z przypiętymi kotylionami, nadętymi balonami i orłem z czekolady...

 

Przepraszam – tym razem orła, nawet czekoladowego, podobno już nie będzie...

 

5. Wybić się od tej władzy na wewnętrzną niepodległość – oto prawdziwe wyzwanie dla Polaków...