• Niedziela, 5 kwietnia 2026

    imieniny: Wincentego, Ireny

Gdzie są chłopcy z tamtych lat?

Poniedziałek, 11 listopada 2013 (07:29)

Fragment najnowszego wpisu dr. Jerzego Bukowskiego na blogAiD

 

Odpowiedź jest prosta: w opublikowanej właśnie przez Wydawnictwo AA kolejnej książce dr. Joanny Wieliczki-Szarkowej pt. „Żołnierze niepodległości 1914-1918”.

To wspaniała lektura na listopadowe wieczory, kiedy chcemy zagłębić się w ojczystych dziejach, pokrzepić serca bohaterstwem naszych przodków, zadumać się nad tym, jak prosto, zwyczajnie i bez wypowiadania wzniosłych słów poszli w bój o „Tę, co nie zginęła”.

Autorka przywołuje ich na ponad 400 stronach napisanych z ogromną starannością warsztatową, a jednocześnie z wielką, nieskrywaną sympatią do chłopaków, którym po nocach śniła się wolna Ojczyzna i z jej imieniem na ustach maszerowali za swym Komendantem od 6 sierpnia 1914 roku aż po kres życia.

Ich droga wcale nie skończyła się 11 listopada 1918 roku: ci, którzy doczekali dnia wyzwolenia, wkrótce ruszyli na kolejne bojowe szlaki, a potem pracowali dla II Rzeczypospolitej na różnych stanowiskach, nie zawsze militarnych, chociaż niektórzy nosili generalskie lampasy. Przetrzebiła ich II wojna światowa, pognębiła komunistyczna niewola, ale broni nie złożyli nigdy, ideałom młodości pozostali wierni, narodowe imponderabilia zawsze stawiali na pierwszym planie.

Zapisywali karty narodowej legendy zapatrzeni zarówno w swych poprzedników z XIX-wiecznych powstań, jak i w bohaterów „Trylogii” Henryka Sienkiewicza, a niejeden z nich niósł w plecaku tomiki poezji lub dramaty Juliusza Słowackiego, Adama Mickiewicza, Zygmunta Krasińskiego. Takie to było wojsko, które wiódł do boju brygadier w szarym mundurze i w maciejówce.

 

Czytaj cały wpis na blogAiD.