• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Doświadczenie miłości Jezusa rozpala nasze serca

Niedziela, 10 listopada 2013 (20:52)

Rozważanie Ojca Świętego Franciszka przed modlitwą „Anioł Pański”

 

Drodzy bracia i siostry!

Ewangelia dzisiejszej niedzieli ukazuje Jezusa, który zmaga się z saduceuszami, zaprzeczającymi zmartwychwstaniu. W tej właśnie sprawie kierują oni do Jezusa pytanie, aby postawić Go w trudnej sytuacji i ośmieszyć wiarę w zmartwychwstanie umarłych.

Przytaczają sytuację zupełnie wyimaginowaną: „kobieta miała siedmiu mężów i wszyscy pomarli, jeden po drugim”, i pytają Jezusa: „Po śmierci którego z nich będzie żoną?”. Jezus, zawsze łagodny i cierpliwy, najpierw odpowiada, że życie po śmierci nie ma takich samych parametrów jak życie ziemskie. Życie wieczne jest innym życiem, w innym wymiarze, gdzie nie będzie już małżeństwa, które związane jest z naszym istnieniem w tym świecie. Zmartwychwstali – mówi Jezus – będą jak aniołowie, będą żyć w innym stanie, którego teraz nie możemy doświadczyć, ani nawet nie możemy sobie go wyobrazić.

Ale Jezus, jeśli można by tak rzec, przechodzi do kontrataku. I robi to, cytując Pismo Święte, z prostotą i oryginalnością, które wprawiają nas w podziw dla naszego Mistrza, jedynego Mistrza! Potwierdzenie Zmartwychwstania Jezus znajduje się w wydarzeniu z Mojżeszem przed płonącym krzewem (por. Wj 3, 1-6 ), tam, gdzie Bóg objawia się jako Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba. Imię Boga jest związane z imionami mężczyzn i kobiet, z którymi On się wiąże, a ta więź jest silniejsza niż śmierć. Dlatego Jezus mówi: „Bóg nie jest [Bogiem] umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją” (Łk 20, 38).

Więzią najważniejszą, podstawowym przymierzem jest właśnie przymierze z Jezusem: On sam jest Przymierzem, On sam jest Życiem i Zmartwychwstaniem, ponieważ swoją miłością ukrzyżowaną zwyciężył śmierć. W Jezusie Bóg daje nam życie wieczne, daje je wszystkim i wszyscy dzięki Niemu mają nadzieję na życie bardziej prawdziwe niż to. Życie, które Bóg przygotowuje dla nas, nie jest prostą ozdobą obecnego: to przekracza nasze wyobrażenie, ponieważ Bóg nieustannie zadziwia nas swoją miłością i swoim miłosierdziem.

To, co nastąpi, jest czymś przeciwnym temu, czego oczekiwali saduceusze. To życie nie jest punktem odniesienia dla wieczności, ale to wieczność rozjaśnia życie ziemskie i daje nadzieję każdemu z nas! Jeśli patrzymy tylko ludzkim spojrzeniem, będziemy skłonni mówić, że droga człowieka przechodzi od życia do śmierci. Jezus odwraca tę perspektywę i mówi, że nasze pielgrzymowanie idzie od śmierci do życia: do pełni życia! A więc śmierć jest za nami, tuż za nami, ale nie przed nami.

Przed nami jest Bóg żyjących, przed nami jest definitywne zwycięstwo nad grzechem i śmiercią, początek nowego czasu radości i światła bez końca. Ale już na tej ziemi, w modlitwie, w sakramentach, w braterstwie, spotykamy Jezusa i Jego miłość i możemy poczuć przedsmak życia zmartwychwstałego. Doświadczenie Jego miłości i wierności rozpala jak ogień nasze serca i daje wzrost naszej wierze w zmartwychwstanie.

Jeżeli Bóg rzeczywiście jest wierny i kocha, to nie tylko w ograniczonym czasie: On jest wierny na zawsze, według Jego czasu, który jest wiecznością.

Tłumaczenie: vatican.va