10 tys. ofiar Haiyan
Niedziela, 10 listopada 2013 (08:03)Co najmniej 10 tys. osób poniosło śmierć w prowincji Leyte w środkowym rejonie Filipin w rezultacie ataku tajfunu Haiyan. Do modlitwy za wszystkie ofiary i poszkodowanych w wyniku kataklizmu zachęca Ojciec Święty Franciszek.
– Mieliśmy spotkanie z gubernatorem i innymi przedstawicielami władz. Gubernator powiedział, że opierając się na dotychczasowych szacunkach, zginęło ok. 10 tys. osób – powiedział szef policji w tej prowincji Elmer Soria.
Dodał, że w pasie terytorium, przez który przeszedł tajfun, zniszczenia sięgają 70-80 proc. Wiele miast i wsi zostało praktycznie zrównanych z ziemią.
Tajfun Haiyan oceniany jest jako najsilniejszy, jaki kiedykolwiek zaatakował ląd.
Wśród regionów najbardziej zdewastowanych przez żywioł jest nadmorski Tacloban – ośrodek administracyjny prowincji Leyte i regionu Eastern Visayas. W mieście tym, według wstępnych szacunków, zginęło ponad 1000 ludzi. W Tacloban, przez które przetoczyły się spiętrzone wody, doliczono się na ich powierzchni ponad 1000 ciał – podały z miejsca klęski żywiołowej ekipy ratunkowe.
Ok. 200 osób zginęło na wyspie Samar w środkowych Filipinach.
Dziś tajfun ma dotrzeć nad Wietnam i Laos.
Kościół na Filipinach od razu włączył się w niesienie pomocy ofiarom tajfunu. Caritas tego wyspiarskiego kraju oraz inne organizacje charytatywne starają się objąć pomocą wszystkich potrzebujących.
- Sytuacja jest bardzo trudna. Był to największy tajfun w ostatnim czasie. Szacuje się, że kilka milionów ludzi odczuje w jakiś sposób jego skutki – stwierdził pracujący na Filipinach ks. Sebastiano D’Ambra, którego wypowiedź przytacza Radio Watykańskie.
Kapłan dodał, że tysiące ludzi szuka schronienia, bo straciło domy. Jest wielu zabitych i rannych.
– Niestety bilans ten będzie rósł, bo informacje dopiero zaczynają napływać. Kościół od razu włączył się w niesienie pomocy. Otwarte dla potrzebujących zostały struktury parafialne i diecezjalne, rozdawana jest żywność, koce i namioty. Miejmy nadzieję, że wspólnota międzynarodowa pospieszy z pomocą, ponieważ potrzeby są ogromne! Filipiny przeżywają okres wielkiego cierpienia – podkreślił ks. Sebastiano D’Ambra.
IK, PAP