Pogarda dla demokracji
Piątek, 8 listopada 2013 (13:47)Głos miliona Polaków został dziś zlekceważony. Posłowie Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego odrzucili obywatelski wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie obowiązku szkolnego sześciolatków. To kolejny, wyraźny głos społeczeństwa, którego koalicja rządowa nie wzięła pod uwagę.
Pod obywatelskim projektem dotyczącym referendum podpisało się ponad milion Polaków. W ten sposób znaczna grupa obywateli wyraziła swój sprzeciw wobec forsowanej przez rząd Donalda Tuska polityki edukacyjnej najmłodszych.
W przedpołudniowym głosowaniu wzięło udział 454 posłów. Wniosek o przeprowadzenie referendum poparło 222 posłów, 232 – było przeciw. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Większość bezwzględna niezbędna do przyjęcia wniosku wynosiła 228.
Przeciwko obywatelskiemu wnioskowi zagłosowali posłowie Platformy Obywatelskiej oraz PSL, w którym zarządzono dyscyplinę. Mimo tego dwaj członkowie Stronnictwa: Eugeniusz Kłopotek i Andrzej Dąbrowski, zagłosowali za wnioskiem.
Obecni na galerii sejmowej rodzice oraz Karolina Elbanowska, inicjatorka wniosku o referendum, wynik głosowania przyjęli z wielkim oburzeniem. Zaczęli skandować „Hańba, wstydźcie się!”. Tomasz Elbanowski trzymał transparent z napisem: „Dzieci i rodzice głosu nie mają?”.
- Rodzice, to jest nasz dzień, kiedy pokazaliśmy naszą siłę. Politycy nas zignorowali, ale to nie zmienia faktu, że my będziemy walczyć do skutku o nasze dzieci. To my jesteśmy wyborcami, to my jesteśmy rodzicami, to my mamy konstytucyjne prawo do decydowania o edukacji dzieci – skomentowała głosowanie Karolina Elbanowska ze Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców.
Jednocześnie podkreśliła: „Będziemy o tym pamiętać i nie odpuścimy. Będziemy działać dalej, nie przestaniemy walczyć”. – To chodzi o nasze dzieci. Nam chodzi tylko o jedno: chcemy mieć prawo do decydowania o edukacji naszych dzieci – wskazała Elbanowska.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, zapowiedział, że jego ugrupowanie złoży wniosek o referendum w sprawie obowiązku szkolnego sześciolatków.
- Ponieważ niektórzy z posłów twierdzili, że poparliby wniosek, który odnosiłby się tylko do sprawy sześciolatków, natomiast z ich punktu kontrowersyjne są inne pytania, PiS zgłosi w bardzo krótkim czasie w innym trybie, przez parlament, wniosek o referendum w tej sprawie. Wrócimy do sprawy referendum. Tam będzie tylko jedno pytanie: „Czy chcesz, czy nie, żeby sześcioletnie dzieci szły do szkoły” – powiedział w oświadczeniu prezes Kaczyński.
Dzisiejsze odrzucenie wniosku o referendum w sprawie edukacji sześciolatków jest kolejnym głosowaniem posłów koalicji przeciwko obywatelskim inicjatywom.
30 marca 2012 roku Sejm głosami koalicji nie poparł wniosku o referendum, w którym Polacy mieliby odpowiedzieć na pytanie, czy są za utrzymaniem dotychczasowego wieku emerytalnego. Pod tym wnioskiem NSZZ „Solidarność” zebrała około 2 miliony podpisów. Głos ten również został zlekceważony.
Izabela Kozłowska