Nad Włochy nadciągnął Ulisses
Sobota, 28 lipca 2012 (08:25)Ulisses - tak nazywa się kolejny front upałów z Sahary, który nadciągnął nad Włochy. W weekend temperatura na Sardynii i na Sycylii oraz na południu Półwyspu Apenińskiego ma znów przekroczyć 40 stopni Celsjusza.
Front gorącego powietrza, określany jako antycyklon, przyniósł upały na znacznej części terytorium Włoch. W kilkunastu miastach od najdalszego południa aż po Rzym wprowadzono kolejny tzw. alarm upałowy.
Przewodnicząca władz regionu Umbria Catiuscia Marini ogłosiła stan kryzysowy w związku z falą gorąca. W podpisanym rozporządzeniu nakazała wszystkim służbom czuwanie nad zdrowiem ludności, zapewnienie potrzebnej pomocy i opieki oraz ewentualne przeniesienie najbardziej narażonych osób, w tym chorych i starszych, do miejsc klimatyzowanych.
Nieco chłodniej ma być we Florencji i Bolonii, gdzie zapowiadane są temperatury 35-36 stopni. Na północy spodziewane są burze z gradobiciem, a w Trieście silny wiatr, bora.
Wyjątkowo dotkliwy upał, głównie z powodu wysokiej wilgotności powietrza, ma panować również na Równinie Padańskiej, a więc w dorzeczu Padu. Tam termometry pokażą w sobotę ponad 40 stopni. Według meteorologów, Ulisses pozostanie we Włoszech do końca przyszłego tygodnia.
MM, PAP