• Sobota, 4 kwietnia 2026

    imieniny: Wacława, Izydora

Trwa Cobra-13

Środa, 6 listopada 2013 (11:30)

Wojska specjalne z 15 państw NATO i UE biorą udział w największych w tym roku sojuszniczych manewrach tego typu sił. Ćwiczenie ma m.in. potwierdzić gotowość Dowództwa Wojsk Specjalnych do dowodzenia operacjami sojuszniczymi.

W ćwiczeniu taktycznym Cobra-13 uczestniczą żołnierze z: Chorwacji, Czech, Estonii, Finlandii, Francji, Holandii, Litwy, Norwegii, Polski, Słowacji, USA, Węgier i Wielkiej Brytanii oraz – w charakterze obserwatorów – wojskowi ze Szwecji i Turcji. Ćwiczenie wspiera ok. 20 instytucji i dowództw sojuszniczych i narodowych.

Zespołami bojowymi utworzonymi na bazie sił specjalnych: Chorwacji, Czech, Finlandii, Litwy, Norwegii, Polski, Słowacji i Węgier dowodzi wielonarodowe dowództwo ulokowane w Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach. Główne ośrodki szkolenia poligonowego to w Polsce: Wędrzyn, Żagań/Świętoszów i rejon Zatoki Gdańskiej, a za granicą: Lest na Słowacji, Rukla na Litwie i Libava w Czechach.

Ogółem na lądzie, morzu i w powietrzu przez kilka dni ćwiczen weźmie udział prawie 2,5 tysiąca żołnierzy sił specjalnych, z czego ponad 1,5 tysiąca w ramach siedmiu wielonarodowych zadaniowych zespołów bojowych – pięciu lądowych oraz po jednym morskim i powietrznym.

Tematem ćwiczenia jest planowanie i prowadzenie operacji specjalnych przez Sojusznicze Dowództwo Operacji Specjalnych (SOCC) w ramach misji stabilizacyjnej. Główny cel ćwiczenia to sprawdzenie przygotowania Sojuszniczego Dowództwa Operacji Specjalnych, z Polską w roli państwa ramowego, do planowania i kierowania operacjami specjalnymi w ramach działań sojuszniczych. W efekcie tego ćwiczenia Dowództwo Komponentu Operacji Specjalnych powinno otrzymać certyfikat zdolności do planowania operacji specjalnych i kierowania nimi w ramach sojuszniczej misji stabilizacyjnej.

Scenariusz ćwiczenia zakłada wspólne działania w ramach Sił Odpowiedzi NATO. Według niego w fikcyjnym państwie Europy Środkowo-Wschodniej o nazwie Freedonia dochodzi do gwałtownego wzrostu napięcia na tle etnicznym. Rząd Freedonii zwraca się o pomoc do społeczności międzynarodowej. Rada Bezpieczeństwa ONZ wydaje rezolucję, aby wesprzeć rząd Freedonii w działaniach stabilizujących sytuację. Na wniosek ONZ NATO decyduje o wysłaniu do Freedonii sił stabilizacyjnych. W ich skład, oprócz komponentów wojsk lądowych i marynarki wojennej, wchodzą wojska specjalne; dowództwo tej formacji wystawia sąsiadująca z Freedonią Wislandia. Po zakończeniu planowania i przygotowań do udziału w misji siły państw koalicyjnych zostają przerzucone na terytorium Freedonii i rozpoczynają operację.

Rozpoczęte w poniedziałek ćwiczenie Cobra-13 potrwa do 30 listopada, część dynamiczną – praktyczne działania na poligonach – zaplanowano na 25-29 listopada. Działania komandosów będzie wspierać Marynarka Wojenna (okręty ORP „Wodnik”, ORP „Zbyszko”, ORP „Arctowski”) oraz Siły Powietrzne (śmigłowce Mi-17, samoloty F-16, C-295 i C-130 Hercules.) Ćwiczenie wesprą także norweskie śmigłowce Bell 412 oraz fińskie NH90 oraz łodzie szturmowe typu RIB, używane przez norweskich i fińskich morskich komandosów.

Status państwa ramowego – oznaczający zdolność do planowania i kierowania sojuszniczymi operacjami w dziedzinie operacji specjalnych – ma obecnie sześć państw NATO, wśród nich Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja. Polska stara się o ten status od blisko siedmiu lat. Uzyskanie go umożliwi DWS obejmowanie rotacyjnych dyżurów w charakterze Sojuszniczego Dowództwa Operacji Specjalnych w ramach Sił Odpowiedzi NATO.

IK, PAP