Papieskie intencje na listopad
Wtorek, 5 listopada 2013 (12:31)Modlitwa za kapłanów i o to, aby Kościoły w Ameryce Łacińskiej wysyłały misjonarzy do innych Kościołów – to dwie papieskie intencje, jakie poleca naszej modlitwie Ojciec Święty Franciszek.
W listopadzie, jak każdego innego miesiąca, katolicy na całym świecie modlą się w papieskich intencjach. Jedna z nich jest ogólna, zaś druga misyjna.
Pierwszą intencją jest: „Aby kapłani, którzy przeżywają trudności, doznali pociechy w cierpieniach, wsparcia w wątpliwościach i utwierdzenia w wierności”. Radio Watykańskie wyjaśnia, że Ojciec Święty Franciszek zwrócił uwagę na kapłański trud i cierpienie podczas spotkania z księżmi swojej rzymskiej diecezji. Odbyło się ono 16 września br. w bazylice laterańskiej, katedrze Wiecznego Miasta.
Papież zachęcił zgromadzonych kapłanów, aby po pełnym zmęczenia dniu zawsze powierzali jego trudy Panu Jezusowi obecnemu w Najświętszym Sakramencie, przychodząc przed tabernakulum. Watykańska rozgłośnia dodaje, iż Franciszek wyjaśnił także, że choć posługa kapłańska zawsze wiąże się ze zmęczeniem, inaczej przeżywa się poniesione trudy, kiedy były one naprawdę służbą ludziom.
Intencją misyjną, którą poleca nam Papież w tym miesiącu, jest modlitwa, „aby Kościoły w Ameryce Łacińskiej wysyłały misjonarzy do innych Kościołów jako owoc misji kontynentalnej”.
Radio Watykańskie przypomina, że o tej misji Ojciec Święty mówił 28 lipca w Rio de Janeiro na spotkaniu z komitetem koordynacyjnym Rady Episkopatów Ameryki Łacińskiej CELAM.
– Misja Kontynentalna wymaga powstania świadomości Kościoła, który się organizuje, aby służyć wszystkim ochrzczonym i ludziom dobrej woli. Uczeń Chrystusa jest osobą we wspólnocie, aby dawać siebie innym. Misja Kontynentalna wymaga przynależności kościelnej. Takie ustawienie zagadnień, rozpoczynające się od uczenia się misyjności, pociągające za sobą zrozumienie tożsamości chrześcijanina jako przynależności kościelnej, wymaga, abyśmy jasno określili, jakie są aktualne wyzwania dotyczące bycia uczniem i misjonarzem – powiedział wówczas Papież i dodał: „bycie uczniem i misjonarzem to powołanie”. – Nie ma statycznego bycia uczniem i misjonarzem. Nie dopuszcza to zamknięcia się i odnoszenia do samego siebie: albo odnosi się do Jezusa Chrystusa, albo odnosi się do ludu, któremu należy głosić Słowo Boże. Dlatego chciałabym powiedzieć, że pozycja ucznia i misjonarza nie jest pozycją w centrum, lecz na peryferiach: żyje ukierunkowany na peryferie – wskazał Ojciec Święty Franciszek.
IK