Znaleźli brakujące pieniądze
Środa, 30 października 2013 (19:41)W podrzeszowskiej Jasionce zostanie wybudowane Centrum Wystawienniczo-Kongresowe. Inwestycja, której realizacja jeszcze niedawno stała pod dużym znakiem zapytania z powodów finansowych, powstanie dzięki zmianom w budżecie województwa.
Inwestycja zostanie zlokalizowana nieopodal Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka na terenie Podkarpackiego Parku Naukowo Technologicznego. Centrum Wystawienniczo-Kongresowe, które powstanie na najlepszych inwestycyjnie terenach Podkarpacia, ma być wizytówką Rzeszowa i całego województwa. Tu powstają kolejne zakłady także lotnicze, a centrum zostanie wybudowane m.in. z myślą o już obecnych, a także potencjalnych, nowych inwestorach. Obok organizacji konferencji, targów i wystaw ma się tam mieścić Centrum Nauki i Techniki im. Ignacego Łukasiewicza – wzorowane na Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.
Budowa Centrum Wystawienniczo-Kongresowego w Rzeszowie stała pod znakiem zapytania, kiedy okazało się, że pierwotnie zakładana kwota jest za mała o ok. 33 miliony złotych i żadna firma nie jest w stanie wybudować obiektu ze środków, które pierwotnie zakładano.
– Inwestycja jest finansowania w proporcji 50 proc. ze środków europejskich pozostałe 50 proc. ze środków samorządu. W tej sytuacji musieliśmy uzyskać zgodę Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, że zwiększy nam pieniądze. I teraz uzyskaliśmy taką zgodę. W ślad za tym musieliśmy uzyskać zgodę sejmiku, że zwiększamy środki własne na ten cel, czyli 16 milionów złotych. Tak to wygląda – podkreśla Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego.
Ostatecznie inwestycja, która ma powstać w ciągu dwóch lat, pochłonie 134 miliony złotych. Oprócz blisko 12 milionów, które udało się wygospodarować, zmieniając strukturę finansowania inwestycji drogowych, samorząd województwa będzie jeszcze musiał zaciągnąć kredyt w wysokości ponad czterech milionów złotych. Zmiany w budżecie zyskały akceptację wszystkich radnych Sejmiku Województwa Podkarpackiego, przy dwóch głosach wstrzymujących się.
– To wielkie wyzwanie dla samorządu. Dlatego po wybudowaniu obiektu konieczne będzie ulokowanie w nim instytucji, która będzie przynosić stałe dochody, aby centrum mogło na siebie zarabiać – tłumaczy marszałek Ortyl.
Instytucją, która ma spełniać te kryteria, będzie Centrum Nauki i Techniki im. Ignacego Łukasiewicza, gdzie podobnie jak w Warszawie, dzieci i młodzież od najmłodszych lat – także przez zabawę – będą mieli okazję zetknąć się z szeroko pojętą techniką i odkrywać poszczególne dziedziny nauki jak fizyka, chemia, biologia czy chociażby robotyka.
Mariusz Kamieniecki