• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

ViaTOLL - do prokuratury

Środa, 30 października 2013 (18:33)

Klub PiS zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury w sprawie nieprawidłowości opisanych w raporcie Najwyższej Izby Kontroli dotyczącym systemu poboru elektronicznej opłaty za przejazd drogami. Posłowie chcą też informacji rządu na ten temat na najbliższym posiedzeniu Sejmu.

Jak wynika z opublikowanego raportu NIK, do wykonania części bramownic – czyli „bram” nad drogami, na których zamontowano urządzenia elektronicznego poboru opłat – wykorzystano materiały niespełniające norm, dopuszczone do obrotu na podstawie sfałszowanych świadectw odbioru. „Stwarza to ryzyko dla życia, zdrowia i mienia uczestników ruchu drogowego” – stwierdziła NIK.

W opinii Izby poważnym mankamentem funkcjonowania sieci poboru e-myta jest brak metrologicznej kontroli całego układu pomiarowego, wyłączenie autostrad koncesyjnych z sieci poboru opłat oraz błędy w naliczeniach kar dla kierowców.

– Klub parlamentarny PiS nie czeka na kolejne analizy. W raporcie jest taka masa materiału, która każe nam przygotować wniosek do prokuratury. Oczekujemy zbadania czy nie doszło do korupcji w budowie tego systemu. Takie przekroczenia prawa każą wątpić, że urzędnicy rządowi czynili to tylko i wyłącznie na skutek własnej niedbałości – powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Andrzej Adamczyk.

– Powstało 500 samowoli budowlanych. Kto zapłaci karę za ich legalizację? To są olbrzymie pieniądze. Kto pozwolił, że bramownice powstają wbrew prawu budowlanemu? Chcemy, żeby prokuratura zbadała zarzuty NIK wskazane w raporcie dotyczące niespójnego systemu, braku jego kalibracji, częstego naliczania kar – dodał.

Adamczyk poinformował, że klub PiS zwróci się do marszałek Sejmu Ewy Kopacz o poszerzenie porządku obrad posiedzenia Sejmu w przyszłym tygodniu o informację rządu na temat systemu e-myta i jego wdrażania.

Posłowie PiS zaapelowali do premiera Donalda Tuska o odwołanie winnych obecnej sytuacji, czyli – ich zdaniem – kierownictwa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a także ministra transportu Sławomira Nowaka.

Poseł PiS Krzysztof Tchórzewski podkreślił, że na drogach gdzie obowiązuje system viaTOLL spada o połowę liczba poruszających się na nich ciężkich samochodów. – Wniosek jest taki, że samochody jadą drogami, które często nieprzystosowane są do ich nacisku na oś. Niszczą drogi powiatowe, gminne, wojewódzkie – zaznaczył.

System elektronicznego poboru opłat viaTOLL działa od 3 lipca 2011 r. – w początkowej fazie obejmował ok. 1565 km dróg krajowych, ekspresowych i autostrad zarządzanych przez GDDKiA.

MM, PAP