Nawałka wierzy w awans
Wtorek, 29 października 2013 (19:56)Nowy selekcjoner Adam Nawałka wyraził przekonanie, że jego podopieczni awansują do finałów mistrzostw Europy 2016.
W Warszawie odbyła się pierwsza konferencja z udziałem selekcjonera, który zastąpił Waldemara Fornalika (nie awansował z kadrą do mistrzostw świata 2014). Dotychczasowy trener Górnika Zabrze oficjalnie obejmie funkcję 1 listopada, choć PZPN poinformował o jego nominacji już 26 października.
– Rozpoczynam pracę z bardzo optymistycznym nastawieniem. Jestem przekonany, że zrealizujemy zadanie, jakim jest awans do mistrzostw Europy. Mamy piłkarzy, których potencjał umożliwia osiąganie takich sukcesów. Prowadzenie reprezentacji Polski to olbrzymi zaszczyt, cel każdego ambitnego trenera i spełnienie marzeń. Będę robił wszystko, aby nie zawieść zaufania prezesa Zbigniewa Bońka, który powierzył mi tę funkcję, oraz kibiców. Moje doświadczenie jako zawodnika i trenera sprawia, że czuję się przygotowany – powiedział Nawałka.
Następca Fornalika dodał: „Wiem, że praca w klubie i reprezentacji to dwie różne bajki”.
Asystentem Nawałki będzie Bogdan Zając, zaś trenerem bramkarzy w kadrze – Jarosław Tkocz. Z obydwoma współpracował w Zabrzu. W sumie, jak przyznał, pracują ze sobą blisko od sześciu lat. Nazwiska pozostałych członków sztabu zostaną ogłoszone w najbliższych dniach.
Nowy selekcjoner nie obawia się współpracy z najsłynniejszymi polskimi piłkarzami. – Nie widzę problemu w komunikacji z zawodnikami. Moim zadaniem jest, żeby ten zespół zaczął funkcjonować jako drużyna na boisku i poza nim. Chcę, żeby jeden walczył za drugiego. To ma być prawdziwy team, również jeśli chodzi o morale zawodników – zaznaczył.
Jednocześnie podkreślił wagę, jaką przywiązuje do gry Roberta Lewandowskiego w reprezentacji. Nawałka wspomniał także o kapitanie polskiej reprezentacji. Do tej pory był nim Jakub Błaszczykowski.
– Opaska kapitana? To ja zdecyduję, komu powierzyć opaskę. Mam pomysł, ale proszę o odrobinę cierpliwości – dodał Nawałka.
Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, ujawnił, że umowa przewiduje zakończenie współpracy w momencie, gdy reprezentacja straci matematyczne szanse awansu do Euro 2016. Jak jednak dodał, liczy, że Nawałka pozostanie selekcjonerem przynajmniej przez trzy lata, czyli do końca kadencji obecnych władz związku.
– Dlaczego postawiłem na Adama? Uderzyła mnie jego ambicja, doświadczenie i rygor, a także przekonanie o tym, że to, co robi, absolutnie nie może go przerosnąć – podkreślił Boniek.
Jednocześnie dodał, że Nawałka nie będzie łączył swojej funkcji z prowadzeniem Górnika. Wcześniej o takiej możliwości mówił prezes zabrzan Artur Jankowski. Boniek zapowiedział, że selekcjoner skupi się wyłącznie na reprezentacji.
Następca Fornalika zadebiutuje 15 listopada w towarzyskim meczu ze Słowacją we Wrocławiu (cztery dni później kadra zmierzy się w Poznaniu z Irlandią). Prawdopodobnie w czwartek ogłosi listę powołanych zawodników z klubów zagranicznych.
IK, PAP