Uroczystość Wszystkich Świętych to powszechne imieniny
Wtorek, 29 października 2013 (11:39)Najnowszy wpis dr Gabrieli Masłowskiej opublikowany na blogAID
Zbliża się uroczystość Wszystkich Świętych – jeden z najbardziej radosnych dni w roku.
Ks. Artur Stopka przypomina, że oddajemy wówczas „cześć wszystkim, którzy już dostąpili chwały zbawienia w niebie. Zarówno tym, których Kościół wyniósł na ołtarze przez kanonizacje i beatyfikacje, jak i tym, o których nie wiemy. Dzień Wszystkich Świętych to wspomnienie wszystkich naszych patronów. Powszechne imieniny″ (www.opoka.org).
Otóż to. Uroczystość Wszystkich Świętych to powszechne imieniny.
Wspominany wówczas tych, o których wstawiennictwo u Pana Boga możemy prosić. Przykładowo na stronie internetowej sanktuarium św. Józefa w Kaliszu znajduje się „skrzynka intencji″, dzięki której można wpisywać tam prośby do św. Józefa („Idźcie do Józefa – on wam pomoże″), które obejmowane są modlitwą podczas środowej Mszy Świętej połączonej z Nowenną do Świętego Józefa o godz. 18.00 oraz podczas Pierwszoczwartkowych Mszy Świętych w intencji rodzin i obrony poczętego życia (transmitowanych przez Radio Maryja, Radio Rodzina oraz Telewzję Trwam).
Analizując treść Litanii do Wszystkich Świętych, możemy zauważyć, że każdy z przywoływanych świętych wzywany jest po imieniu. Także podczas chrztu wymienia się imię. Imię małżonka pojawia się też w trakcie przysięgi małżeńskiej.
Każde imieniny to jakby odblask uroczystości Wszystkich Świętych.
Warto obchodzić imieniny. Każde z nich przypominają o powszechnym powołaniu do świętości, która możliwa jest dla każdego człowieka, także dla tego, który w życiu się bardzo pogubił. Prymas Stefan Wyszyński powiedział kiedyś: „Bóg nigdy nie rezygnuje ze swoich dzieci, nawet z takich, które stoją plecami do Niego”.
Nie wolno się zniechęcać. Prymas Wyszyński radził: „Choćbyś przegrał całkowicie, zbierz się, zgarnij, zacznij od nowa! Spróbuj budować na tym, co w tobie jest z Boga″.
Patron dziennikarzy św. Franciszek Salezy uczył, że „zniechęcanie się z powodu powtarzających się grzechów jest pierwszą przegraną bitwą w walce o naszą poprawę. Zamiast tego powinniśmy pokładać pełną ufność w nieskończonym miłosierdziu Bożym″ (Joseph Tissot, „Sztuka korzystania z własnych błędów″, Wydawnictwo Księży Marianów MIC, 2004, Warszawa).
Św. Jan Bosko powiedział z kolei: „Bycie dobrym nie polega na tym, że nie popełnia się żadnego błędu: bycie dobrym polega na posiadaniu woli poprawy”.
1 grudnia 2010 roku Ojciec Święty Benedykt XVI mówił: „Katechizm Kościoła Katolickiego przytacza słowa Julianny z Norwich, przedstawiając punkt widzenia wiary katolickiej na temat, który stanowi nieustanne wyzwanie dla wszystkich wierzących (por. nn. 304-314). Jeśli Bóg jest w najwyższym stopniu dobry i mądry, dlaczego istnieje zło i cierpienie niewinnych? Również święci, właśnie święci, zadawali sobie to pytanie. Oświeceni wiarą, dali nam odpowiedź, która napełnia nasze serca ufnością i nadzieją: w tajemniczych planach Opatrzności również ze zła Bóg potrafi wydobyć większe dobro, jak napisała Julianna z Norwich: «Poznaję więc przez łaskę Bożą, że powinnam mocno trzymać się wiary i z nie mniejszym przekonaniem wierzyć, że wszystko będzie dobre» (Il libro delle rivelazioni, rozdz. 32, s. 173)″.
Obecnie na stronie archidiecezji przemyskiej zbierane są podpisy z poparciem dla przewodniczącego Episkopatu Polski ks. abp. Józefa Michalika. Swoje poparcie wyraziło wiele osób reprezentujących różne stany i zawody. Są tam księża, siostry zakonne, małżonkowie, osoby samotne. Są profesorowie, doktorzy, pracownicy rożnych instytucji, rolnicy, robotnicy. Są mieszkańcy Przemyśla, Lublina, Poznania, Limanowej, Krakowa i szeregu innych miast i wsi. Podpisujące się osoby na pierwszym miejscu podają swoje imię.
W tym kontekście warto przytoczyć słowa ks. abp. Józefa Michalika, który 3 listopada 2012 roku mówił: ”Pan Bóg ma dla każdego najlepszy plan i każdy potrzebny jest tam, gdzie w danej chwili jest. Moje miejsce jest tu, gdzie mnie Pan Bóg postawi, i tu mam się rozwijać″ – mówił. Zachęcał do pomocy innym w wydobywania z nich dobra: „Żeby i oni obok mnie mogli zaistnieć, żeby i oni mogli coś dobrego zrobić, żebym ja ich dobro zauważył, pochwalił, podziękował, to bardzo ludzka sprawa, to ich będzie mobilizować″ (strona internetowa jmichalik.episkopat.pl).
Te słowa ks. abp. Józefa Michalika przypominają, że do świętości powołana jest każda Anna i każdy Marian, każda Ewa i każdy Ryszard, każda Aneta i każdy Mateusz. Wszyscy!
Pamiętajmy o uroczystości Wszystkich Świętych. Pamiętajmy też o imieninach.