Kostaryka dla życia
Poniedziałek, 28 października 2013 (09:58)„Teraz jest czas, by działać!” – pod takim hasłem odbył się w Kostaryce I Krajowy Kongres dla Życia i Rodziny. Jego głównym celem było zmotywowanie i zorganizowanie społeczeństwa na rzecz obrony prawa do życia i instytucji rodziny.
Jak podaje Radio Watykańskie, organizatorzy podkreślali, że ludność Kostaryki poddawana jest nieustannej presji ze strony różnych sił zewnętrznych zwłaszcza odnośnie do aborcji, zapłodnienia in vitro i promocji homoseksualizmu.
Jedną z ważniejszych dyskutowanych kwestii było orzeczenie Panamerykańskiego Trybunału Praw Człowieka, który nakazał Kostaryce dopuszczenie stosowania sztucznego zapłodnienia. Zostało ono bowiem w tym kraju zakazane w 2000 r. przez Trybunał Konstytucyjny. Uznał on wówczas, że technika ta jest skierowana przeciwko życiu embrionów, które nie zostały bezpośrednio implantowane u kobiety.
Ponad 300 delegatów, w tym ekspertów z dziedziny praw człowieka, genetyki, medycyny i psychologii, dyskutowało na kongresie również o takich kwestiach, jak śmiertelność młodych matek czy promocja homoseksualizmu i aborcji.
– Prawo do życia jest powszechne. Jest najbardziej humanistyczną i najbardziej postępową rzeczywistością, którą należy rozpowszechniać w Kostaryce – powiedział Luis Fernando Calvo, przewodniczący stowarzyszenia „Dla Życia”.
Rok temu biskupi Kostaryki wydali oświadczenie, które stanowiło reakcję na roszczenia homoseksualnego lobby odnośnie do legalizacji związków osób tych samych płci. „Mówienie w tym wypadku o równouprawnieniu jest fałszowaniem prawdy o małżeństwie” – zaznaczają biskupi.
„Nie można dopuścić, by państwo broniło takich zachowań, a nawet je promowało. Biskupi mają nadzieję, że parlamentarzyści zdobędą się w tej sprawie na odwagę cywilną. Potrzebuje tego społeczeństwo oraz rodzina” – pisali kostarykańscy biskupi.
MM