„Nie” dla inwigilacji
Niedziela, 27 października 2013 (07:28)Kilka tysięcy osób demonstrowało w Waszyngtonie przeciwko „masowemu szpiegowaniu obywateli” przez Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA).
Uczestnicy wczorajszej demonstracji zorganizowanej pod hasłem „Zaprzestańcie masowej inwigilacji” przeszli od dworca kolejowego Union Station pod gmach Kongresu USA w centrum stolicy z bannerami, na których wypisano: „Dziękujemy Edwardowi Snowdenowi” i „Szpiegowanie to to samo, co cenzurowanie”.
Snowden, były pracownik amerykańskich służb, który korzysta z azylu w Rosji, wystosował komunikat ze słowami poparcia dla demonstrantów.
„Dziś każde połączenie telefoniczne w USA jest rejestrowane przez NSA. Żadnej transakcji przez internet nie sposób zawrzeć bez tego, by nie przeszła przez ręce NSA. Nasi prawodawcy w Kongresie utrzymują, że to nie jest szpiegowanie. Mylą się” – napisał Snowden.
Uczestnicy protestu koncentrowali się głównie na kwestii następstw, jakie działalność NSA ma dla samych Amerykanów.
W ogłoszonej przez organizatorów nocie prasowej podkreśla się również, że „obecnie NSA szpieguje kontakty między ludźmi na całym świecie i działa bez prawdziwego nadzoru”.
IK, PAP