• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Kownacki i Jędrysek poza Solidarną Polską

Piątek, 27 lipca 2012 (19:00)

Bartosz Kownacki i prof. Mariusz-Orion Jędrysek wystąpili z klubu Solidarnej Polski (SP).

Rzecznik partii poseł Patryk Jaki powiedział w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl, że Solidarna Polska pokazała swoją siłę, przetrwała trudny okres i wciąż trzyma się razem. – Szanujemy decyzje kolegów i życzymy im powodzenia. Mam nadzieję, że będziemy pozostawali w dobrych relacjach, by razem działać dla dobra Polski – powiedział Jaki. Zaznaczył, że SP jest partią otwartą, ugrupowaniem demokratycznym, dlatego nikogo na siłę nie trzyma.

Wczoraj późnym wieczorem mecenas Kownacki złożył do marszałek Sejmu Ewy Kopacz (PO) oświadczenie o wystąpieniu z klubu Solidarnej Polski. - Na chwilę obecną jestem posłem niezależnym. Planuję porozmawiać z przewodniczącym Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość (PiS) Mariuszem Błaszczakiem. Ewentualnie założę własne koło parlamentarne – wyjaśnił w dzisiejszej rozmowie z NaszymDziennikiem.pl mec. Kownacki. Jak dodał, decyzja zarządu SP nie była dla niego zaskoczeniem. - Z przykrością przyjąłem decyzję zarządu Solidarnej Polski, gdyż przez dziewięć miesięcy ciężko pracowałem na rzecz tej partii. Miałem nadzieję, że będę mógł wyjaśnić swoją motywację i przede wszystkim zostanę wysłuchany – dodał.

Tymczasem poseł Jaki powiedział w rozmowie z nami, że prezes Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro zaprosił na rozmowę posła Kownackiego i dał mu szansę na wyjaśnienie jego „niefortunnej wypowiedzi”. – Prezes Ziobro zaprosił posła na rozmowę, by poseł Kownacki mógł się wycofać ze swoich słow. Niestety, nie zrobił tego i w ten sposób nie pozostawił partii wyboru – skomentował Jaki.

Swoją decyzję o opuszczeniu Solidarnej Polski wyjaśnił także poseł Jędrysek. Jak powiedział, „od dawna chciał odejść”. - Jedyną rzeczą, która mnie łączyła z inicjatywą polityczną Solidarnej Polski, był mój protest przeciwko wyrzuceniu z PiS Zbigniewa Ziobry – wyjaśnił w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl. Dodał, że chce pozostać na chwilę obecną posłem niezależnym. - Za moimi plecami chciano mnie wycofać z sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Zrozumiałbym, gdyby wcześniej ze mną porozmawiano na ten temat. Zdecydowałem się wczoraj tuż przed godz. 22.00 złożyć wniosek do marszałek Sejmu o wystąpienie z klubu Solidarnej Polski – wyjaśnił.

Media podawały informację, że z Solidarnej Polski do PiS w najbliższym czasie ma wrócić w sumie pięć osób. Poseł Jaki zapewnił jednak, że informacje te są nieprawdziwe. – Solidarna Polska liczy w chwili obecnej 21 parlamentarzystów. Jestem przekonany, że nikt od nas nie odejdzie – powiedział. Zaznaczył jednocześnie, że prowadzone są rozmowy z parlamentarzystami z innych klubów, którzy są zainteresowani przejściem do Solidarnej Polski.

Dziś mija termin, do kiedy politycy, którzy opuścili PiS, mogą powrócić do tej partii. W połowie czerwca komitet polityczny PiS przyjął uchwałę, w której podkreślono, że politycy Solidarnej Polski do 27 lipca mają czas na powrót w szeregi PiS.

Izabela Kozłowska