Kościół pomaga Syrii
Czwartek, 24 października 2013 (11:25)Katolickie organizacje charytatywne przeznaczyły już 72 mln dolarów na pomoc ofiarom wojny w Syrii – czytamy w komunikacie Papieskiej Rady Cor Unum, która zajmuje się koordynacją dobroczynnej działalności Kościoła.
Jak informuje Radio Watykańskie, w Syrii i krajach ościennych, do których udali się wojenni uchodźcy, działa 55 kościelnych ośrodków pomocy. Wsparcia Syryjczykom udzielają 32 katolickie organizacje.
Wciąż jednak są problemy z ciągłością akcji pomocowych i właściwym rozpoznaniem potrzeb. Z tego względu postanowiono, że koordynacją katolickiej działalności w tym regionie zajmie się Caritas Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej z siedzibą w Bejrucie.
Sytuacja ludności syryjskiej, szczególnie chrześcijan, jest wciąż bardzo zła.
Ponad 50 tys. chrześcijan z Syrii poprosiło o przyznanie im rosyjskiego obywatelstwa. Zdecydowali się oni na ten desperacki gest w nadziei, że podwójne obywatelstwo ochroni ich przed prześladowaniami ze strony islamskich fundamentalistów.
Jak podaje agencja Zenit, kolejne miasto zamieszkane głównie przez chrześcijan, Sadad, przestało być bezpieczne dla wyznawców Chrystusa. W tym około 15-tysięcznym mieście od wtorku toczą się w nim walki między zwolennikami Assada i rebeliantami.
Sadad jest położone w strategicznym miejscu na drodze między Damaszkiem a Homs. Mieszkają w nim głównie chrześcijanie – prawosławni i katolicy obrządku syryjskiego. Miasto jest wspomniane na biblijnych kartach – w Księdze Liczb i w Księdze Ezechiela. Znajdują się w nim dwa znane ze swych pięknych fresków kościoły – św. Sergiusza i św. Teodora.
Trwająca od ponad dwóch lat wojna domowa w Syrii pochłonęła życie dziesiątki tysięcy osób. Ponadto ponad 2 miliony obywateli tego kraju opuściło go, szukając schronienia w Jordanii, Turcji, Libanie czy Iraku i Egipcie.
MM