• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Pracodawcy będą zwalniać osoby niepełnosprawne

Środa, 23 października 2013 (19:15)

Przedsiębiorcy zatrudniający osoby niepełnosprawne, pracownicy, związkowcy oraz samorządowcy z Podkarpacia krytykują działania rządu, które prowadzą do likwidacji chronionego rynku pracy. Chodzi o planowane zmiany w systemie dofinansowań do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych.

Rząd od stycznia chce zrównać wysokość dofinansowania do wynagrodzenia niepełnosprawnych. Ma być ono takie samo zarówno w przypadku zakładów pracy chronionej, jak i zwykłych firm. Zmiany proponowane przez koalicję PO - PSL w ustawie okołobudżetowej zakładają obniżenie dofinansowania do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych o około jedną trzecią, a szczególny spadek wsparcia dotyczyć ma dopłat do pensji osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności.

Na wyższe dofinansowanie będą za to mogli liczyć pracodawcy z otwartego rynku pracy. Zdaniem większości pracodawców z Podkarpacia, koszty społeczne zmian proponowanych przez rząd Donalda Tuska będą niewspółmiernie wysokie do potencjalnych korzyści z tytułu oszczędności na obniżeniu dofinansowania. W tej sytuacji pracodawcy zapowiadają, że wycofają się z rynku chronionego. Restrukturyzacja odbije się na pracownikach i oznaczać będzie zwolnienia przynajmniej części niepełnosprawnych.

Na Podkarpaciu funkcjonują 93 zakłady pracy chronionej, które zatrudniają blisko 13 tysięcy osób niepełnosprawnych. W skali kraju w podobnych firmach pracuje ponad 170 tysięcy niepełnosprawnych. Jednak liczba zakładów ze statusem chronionym w ciągu czterech ostatnich lat zmniejszyła się aż o 630 i tendencja malejąca stale się utrzymuje. To z kolei pociąga za sobą spadek niepełnosprawnych zatrudnianych w tych firmach. Przyczyniły się do tego m.in. zmniejszenie dopłat do pensji, podwyższenie wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych, zlikwidowanie ulgi i zaostrzenie wymogów stawianych zakładom pracy chronionej.

– Szukanie oszczędności i dodatkowych wpływów do budżetu kosztem osób niepełnosprawnych jest niemoralne, nieludzkie i niedopuszczalne – stwierdza Kazimierz Moskal, poseł PiS. – Powinniśmy szanować tych, którzy potrzebują wsparcia, a nie im szkodzić – dodaje parlamentarzysta.

Jeżeli złożony przez Radę Ministrów projekt ustawy o otwarciu rynku pracy i zrównaniu dopłat zostanie zaakceptowany przez Sejm i Senat, sytuacja wielu zakładów pracy chronionej i samych niepełnosprawnych pracowników będzie tragiczna. Efektem będzie rezygnacja wielu pracodawców ze statusu Zakładu Pracy Chronionej, a tym samym spadek aktywności zawodowej samych niepełnosprawnych, szczególnie tych z najcięższymi dysfunkcjami, którym trudno będzie znaleźć zatrudnienie na otwartym rynku pracy. Dlatego podkarpaccy przedstawiciele pracodawców, którzy prowadzą zakłady pracy chronionej i zatrudniają osoby niepełnosprawne, wystosowali pismo protestacyjne do parlamentarzystów, aby nie godzili się na dyskryminację, a w efekcie upadek tej sfery.

Jeszcze w tym tygodniu projektem rządowym mają zająć się sejmowe komisje. Parlamentarzyści z partii opozycyjnych z Podkarpacia zapewniają, że będą głosować przeciwko ich wprowadzeniu.

Podkarpacie nie jest jedynym regionem, gdzie temat dyskryminacji zakładów pracy chronionej i ich pracowników jest podejmowany. Wkrótce kolejne takie spotkania odbędą się w Poznaniu, Wrocławiu, Warszawie, Krakowie, Łodzi, Gdańsku i Katowicach.

Mariusz Kamieniecki