Polityczna obrona KRRiT
Środa, 23 października 2013 (12:35)Debata po wysłuchaniu przez Sejm sprawozdania sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej o rekomendowaniu odrzucenia wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji pokazała, że decyzja komisji była podyktowana wyłącznie tym, że większość sejmowa Platformy Obywatelskiej chciała wbrew faktom obronić członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Uzasadnienie stanowiska Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej o umorzeniu postępowania było wręcz skandaliczne.
Przypomnę, że sprawa postawienia przed Trybunałem Stanu członków KRRiT dotyczy zakończonego w kwietniu 2011 r. procesu koncesyjnego na zagospodarowanie pierwszego multipleksu naziemnej telewizji cyfrowej, w wyniku którego Telewizja Trwam nie otrzymała koncesji na nadawanie.
Podczas postępowania przed sejmową komisją przedstawiono bardzo konkretne twarde dowody i fakty, potwierdzające dyskryminację Fundacji Lux Veritatis, nadawcy Telewizji Trwam. Te dowody świadczą o tym, że wybór dokonany w roku 2011 przez KRRiT nie był wyborem sprzyjającym pluralizmowi rynku mediów.
Oczywiste dowody były przez członków sejmowej komisji w zupełnie kuriozalny sposób obalane.
Referujący sprawozdanie komisji Robert Kropiwnicki z Platformy Obywatelskiej o umorzeniu postępowania wobec członków Krajowej Rady, czyli odrzuceniu wniosku Prawa i Sprawiedliwości, w sposób wręcz oburzający nie zaprezentował wniosku mniejszości PiS, który został złożony podczas posiedzenia tej komisji. Wniosek Prawa i Sprawiedliwości podtrzymywał zarzuty złożone we wstępnej fazie prac Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej.
Podsumowując, trzeba jasno podkreślić, że wynik tej debaty oraz wynik głosowania odzwierciedla wyłącznie chęć politycznej obrony członków KRRiT przez Platformę Obywatelską i nie ma nic wspólnego z postępowaniem dowodowym, jakie zostało przed komisją przeprowadzone, i nie ma też nic wspólnego z faktami, które miały miejsce w postępowaniu koncesyjnym w 2011 roku. Postępowanie to ewidentnie krzywdziło i dyskryminowało Fundację Lux Veritatis i odbierało możliwość rzeczywistego pluralizmu na polskim rynku mediów.
not. EKO
Barbara Bubula, poseł PiS, członek sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu
Barbara Bubula, poseł PiS