• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Na ile jesteście nauczycielami wiary?

Wtorek, 22 października 2013 (20:56)

Dzisiaj – we wspomnienie Papieża Polaka – w Centrum Jana Pawła II w krakowskich Łagiewnikach odbyły się uroczystości odpustowe. Sumie, którą koncelebrowali dziekani archidiecezji krakowskiej, przewodniczył ks. prof. Wacław Gubała, a homilię wygłosił ks. prałat Jan Abrahamowicz. 

 – Jak Pan Bóg da, w przyszłym roku będziemy obchodzić już wspomnienie nie błogosławionego, a świętego Jana Pawła II, a może nawet „Wielkiego”. Ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz nazwał to miejsce „domem Jana Pawła II”. I rzeczywiście on nas tu gromadzi, aby nas prowadzić do Boga poprzez Maryję, której zaufał. I w swoim życiu, i w swoim nauczaniu pokazywał nam Ją jako tę, która prowadzi do Boga. Dziś wyrażamy mu za to wdzięczność i chcemy go naśladować – powiedział, witając licznie zgromadzonych wiernych ks. Jan Kabziński, kustosz sanktuarium bł. Ojca Świętego Jana Pawła II.

W homilii ks. prałat Abrahamowicz podkreślał, że uroczystość jest wielkim dziękczynieniem Panu Bogu za opatrznościowego człowieka, jakim był Jan Paweł II. Przypominał, że 27 kwietnia odbędzie się kanonizacja dwóch Papieży – Jana Pawła II i Jana XXIII. – W czym tkwi tajemnica ich świętości? – pytał. – W głębi spotkania z Chrystusem. To On uzdalnia człowieka do dawania świadectwa. Promieniowanie świętości – odpowiadał.

Kaznodzieja podkreślał, że Jan Paweł II widział grzech, także grzech strukturalny świata, mówił o nim, ale mówił, że od grzechu większa jest łaska Boga. – On wierzył w przemianę świata – mówił.

Pokazując przykład, jaki młodemu Karolowi Wojtyle dawał jego ojciec, zwracał się do współczesnych ojców: – Zadajcie sobie pytanie: na ile jesteście dla swych dzieci nauczycielami wiary? Czy wasze dzieci widzą was na kolanach? Słowa uczą, ale to przykłady pociągają... 

Ksiądz Abrahamowicz mówił o Ojcu Świętym jako o człowieku dialogu. – A nasze rozmowy, choćby te z Sejmu, czy ulicy, jakże dalekie są od głębi rozmów Jana Pawła II. A przecież jesteśmy Polakami, co „nie gęsi i swój język mają”. Trzeba nam dużo zmienić w naszym naśladowaniu Jana Pawła II – zaznaczał kapłan. 

Ksiądz prałat przypominał o związkach Papieża Polaka z orędziem z Fatimy. Przywołał akt poświęcenie świata i Rosji z 25 marca 1984 r., podkreślając, że to Papież Polak ocalił świat przed wojną nuklearną. – Jak wyglądałby dziś świat i Kościół, gdyby nie Jan Paweł II i jego bezgraniczne zaufania Maryi, jego „Totus Tuus”? – pytał.

Po Mszy św. wierni uczestniczyli w Procesji Światła, w czasie której niesione były relikwie bł. Ojca Świętego.

Uroczystości transmitowały Telewizja Trwam i Radio Maryja.

 

Małgorzata Pabis