• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Watykan poparł ks. abp. Hosera

Wtorek, 22 października 2013 (02:00)

Stolica Apostolska odrzuciła rekurs ks. Wojciecha Lemańskiego przeciwko nałożonemu na niego zakazowi wypowiadania się w mediach. Przyznała tym samym rację ks. abp. Henrykowi Hoserowi, który taką decyzję wydał.

Ordynariusz warszawsko-praski, zakazując 24 maja br. ks. Lemańskiemu wypowiadania się w mediach, zareagował na wiele jego wypowiedzi, w których kontestował on nauczanie Kościoła, szczególnie w dziedzinie bioetyki. Mając wsparcie liberalno-lewicowych środków przekazu, kapłan ten był ukazywany jako ofiara przełożonego, a przeciw ks. abp. Hoserowi rozpętano kampanię nienawiści.

Uzasadnienie postanowienia Kongregacji ds. Duchowieństwa nie pozostawia żadnych złudzeń: „Zarówno z punktu widzenia formalnego, jak i rzeczowego, stwierdzono zasadność decyzji Biskupa w sprawie zakazu udzielania ks. Wojciechowi Lemańskiemu wywiadów czy prezentacji swojej osoby i poglądów w mass mediach”. Watykan podkreślił, że nieposłuszeństwo kapłana zostało potwierdzone bez pozostawienia jakiejkolwiek wątpliwości. Chodzi o 208 wypowiedzi, „między innymi w artykułach, wypowiedziach publikowanych na blogu ks. Wojciecha Lemańskiego, jak i w różnych periodykach krajowych”.

Wczoraj Kuria Warszawsko-Praska w specjalnym komunikacie zachęciła wszystkich do modlitwy w intencji kapłana o dar roztropności i opamiętania. Natomiast ludzi mediów poprosiła o uszanowanie zakazu nałożonego na ks. Lemańskiego i „niewystawianie na próbę jego posłuszeństwa wobec Stolicy Apostolskiej i własnego Biskupa”.

W oświadczeniu Kurii Warszawsko-Praskiej, podpisanym przez jej kanclerza ks. dr. Dariusza Szczepaniuka, znalazły się też słowa przeprosin dla wszystkich, którzy doświadczyli moralnego zamętu wskutek kwestionowania w mediach przez ks. Wojciecha Lemańskiego podstaw nauczania Kościoła w zakresie bioetyki.

Po decyzji Stolicy Apostolskiej ks. Wojciecha Lemańskiego obowiązuje zakaz, który wydał mu jego ordynariusz, podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” kanonista ks. dr Piotr Steczkowski.

– Tym samym ksiądz ten nie może wypowiadać się w mediach, nie może wypowiadać się publicznie – dodaje.

Zwraca uwagę, że dotychczas kapłan nie stosował się do tego zakazu, myśląc może, że Stolica Apostolska cofnie decyzję ks. abp. Hosera. – Jeśli teraz ks. Lemański dalej występowałby w mediach, złamałby wydany mu zakaz. Okazałby już nie tylko nieposłuszeństwo ks. abp. Hoserowi, ale także Stolicy Apostolskiej. To groziłoby mu kolejnymi sankcjami, łącznie z suspensą, czyli zakazem wypełniania czynności kapłańskich – podkreśla ks. Steczkowski.

Jak się zachowa kapłan, który już nieraz wypowiedział swojemu biskupowi nieposłuszeństwo, trudno przewidzieć. Niestety, przez cały czas trwania procedury odwoławczej był aktywny w różnego rodzaju atakach medialnych na ks. abp. Hosera.

– Media, które mają zaledwie powierzchowny ogląd sprawy, wykorzystały ks. Lemańskiego do walki z Kościołem – wskazuje ks. dr Steczkowski, zwracając uwagę, że hierarchowie, którzy zdecydowanie wypowiadają się w ważnych sprawach, są dziś ostro atakowani.

– Tymczasem Stolica Apostolska, która zapoznała się w sposób procesowy z dokumentami, czyli z faktami, przyznała rację ks. abp. Hoserowi, nie pozostawiając nawet cienia wątpliwości, kto stoi po stronie prawa. Ciekawe zatem, jak teraz zachowają się media, które tak bardzo atakowały hierarchę. Będą dalej atakować czy raczej przemilczą sprawę? Bo o przeprosinach raczej chyba nie będzie mowy – zauważa kapłan.

Stolica Apostolska rozpatruje jeszcze drugi rekurs ks. Wojciecha Lemańskiego przeciwko usunięciu go z funkcji proboszcza parafii Jasienica. Obecnie administratorem parafii w zakresie wszystkich obowiązków proboszcza jest ks. dr Grzegorz Chojnicki.

Małgorzata Pabis