Prawda o posłach
Niedziela, 20 października 2013 (10:06)Z Krzysztofem Kasprzakiem, członkiem Fundacji PRO – Prawo do Życia, rozmawia Izabela Kozłowska
Niebawem rusza kampania „Prawda o posłach”. Skąd zrodził się pomysł na jej przeprowadzenie?
– Nasze dotychczasowe kampanie społeczne, przede wszystkim zbiórki podpisów pod projektami zmian prawa aborcyjnego pokazały, ze Polacy opowiadają się za życiem. Potwierdzają to badania CBOS z sierpnia 2013 roku, gdzie 75 proc. Polaków potępia aborcję. Niestety posłowie nie nadążają za Narodem. Trzeba zadbać, żeby w nowym Sejmie byli posłowie, którzy realizują wolę Polaków, a nie wolę lobby aborcyjnego.
Jaki jest jej cel i kto może się w nią włączyć?
– Celów jest kilka. Po pierwsze, docieranie do Polaków z prawdą, że aborcja to okrutne morderstwo, po drugie, uświadomienie posłom, że nie można lekceważyć głosu obywateli. Po trzecie, aktywizacja ludzi sumienia, tak żeby w przyszłym Sejmie znaleźli się przede wszystkim posłowie, zwolennicy życia. W naszą akcję może włączyć się każdy obywatel poprzez organizacje działań w terenie (pikiety), propagowanie akcji w swoim otoczeniu (media, internet, ulotki), wsparcie finansowe. Czekamy na zgłoszenia chętnych do działania, wystarczy napisać na e-maila: krzysztof@stopaborcji.pl
Na czym będzie polegało przekazywnaie „Prawdy o posłach”?
– W najbliższych dniach uruchamiamy stronę www.eugenicy.pl, na której będziemy prezentować sylwetki posłów, którzy poparli możliwość zabijania chorych dzieci. Przez stronę chcemy dotrzeć do jak największej liczby Polaków i otrzymać od nich informację zwrotną – gdzie bywa dany poseł ? Kiedy ma spotkania z wyborcami i do jakiej parafii uczęszcza? W tych miejscach będziemy pojawiać się z pikietami prezentującymi zdjęcia ofiar aborcji. Za szczególnie bulwersujący przypadek uważamy posłów, którzy deklarują się jako katolicy, a głosowali za możliwością zabijania dzieci chorych. Kolejny element to akcja ulotkowa. Przygotujemy wzór ulotki, na której będzie zdjęcie posła i ofiara aborcji. Ulotkę wystarczy wydrukować i rozprowadzić w swoim otoczeniu.
Dotychczasowe przeprowadzane przez Państwa akcje i kampanie przynosiły zaplanowane skutki?
– Od 2005 roku pokazujemy prawdę o aborcji. Zorganizowaliśmy ponad 300 wystaw, ponad 100 pikiet, dwie duże kampanie zbiórki podpisów i działania edukacyjne w szkołach. Otrzymujemy wiele sygnałów, że nasze akcje działają, a wszelkie badania pokazują, że poparcie dla aborcji od 2005 roku systematycznie spada.
Dziękuję za rozmowę.
Izabela Kozłowska