• Poniedziałek, 16 września 2019

    imieniny: Korneliusza, Edyty, Cypriana

Odszkodowania nie przysługują

Piątek, 27 lipca 2012 (06:53)

Kombatanci mieszkający na Kresach Wschodnich nie będą mogli się starać o odszkodowania za walkę z dominacją sowiecką - wynika z wyroku Trybunału Konstytucyjnego

Zgodnie z ustawą z 1991 r. osoby walczące o niepodległy byt państwa polskiego w latach 1939-1956 w granicach sprzed 1939 r. mogły się starać o odszkodowanie za doznane z tego tytułu represje od władz Związku Sowieckiego. Jednak zawiera ona wymóg aktualnego zamieszkiwania na terenie państwa polskiego.

Sądy Okręgowe w Szczecinie i Warszawie rozpatrujące takie wnioski o odszkodowania uznały, że warunek zamieszkania w Polsce narusza konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa. Według nich, pozbawienie możliwości starania się o odszkodowanie obywateli polskich mieszkających obecnie poza terytorium naszego kraju jest z gruntu nieracjonalne. Ponieważ wiadomo, że znaczna część osób represjonowanych przez Sowietów mieszka teraz na terenie Ukrainy, Białorusi czy Litwy, a więc w miejscach, które dawniej wchodziły w skład państwa polskiego.

Świadczenie szczególne

Jednak zdaniem Trybunału, zapisy ustawy, które nakazują sądowi, aby ocenił istnienie aktualnej więzi kombatantów z państwem polskim poprzez zamieszkiwanie w Polsce, są zgodne z Konstytucją. Uzasadniający wyrok sędzia Marek Zubik wyraził głęboki szacunek dla wszystkich, którzy narażali życie w walce o niepodległość i suwerenność państwa polskiego, ale zaznaczył, że nie było obowiązkiem ustawodawcy przyznanie tym osobom możliwości starania się o takie świadczenia.

Według Trybunału, jest to "świadczenie szczególne", ponieważ dotyczy działań innego państwa i nie jest tożsame z przyjęciem odpowiedzialności za represje. Z tej racji wykracza poza konstytucyjny standard odpowiedzialności za niezgodne z prawem działania państwa polskiego.

Ilona Gosiewska, prezes zarządu Stowarzyszenia Odra-Niemen z Wrocławia, które pomaga m.in. organizacjom kombatanckim na Wschodzie, podkreśla, że istnieje konieczność rozszerzenia możliwości skorzystania z tych świadczeń dla Polaków z Kresów.

- Gdyby była możliwość, to oni bardzo chętnie by z tego skorzystali. Zwłaszcza na Białorusi, tam jest sytuacja bardzo ciężka - stwierdza Gosiewska.

- Większa część osób, które ja znam, to są kombatanci łagiernicy, również im te odszkodowania się należą - dodaje.

Według Trybunału, wymóg "więzi z aktualnym społeczeństwem polskim" nie ma charakteru arbitralnego. Zubik zwrócił uwagę, że takie świadczenia "finansuje aktualny polski podatnik". Sędzia podkreślił, że odszkodowanie nie jest powiązane z wymogiem posiadania obywatelstwa polskiego czy stanem majątkowym starającej o nie osoby.

- Nie może być zatem traktowane jako forma zabezpieczenia społecznego przysługującego osobom prowadzącym w przeszłości działalność niepodległościową - uznał Trybunał Konstytucyjny. Jak dodał, sąd ma swobodę w ocenie istniejących związków z krajem.

Zdaniem przedstawiciela Prokuratury Generalnej, wymóg zamieszkiwania w Polsce może być przejawem obawy ustawodawcy, że zbyt wiele osób zza wschodniej granicy wystąpi o odszkodowanie za represje ZSRS.

Zenon Baranowski