Zadaniem lekarza - łagodzenie cierpień
Piątek, 18 października 2013 (16:09)Najważniejszym zadaniem lekarza jest łagodzenie cierpień chorego człowieka – podkreślił ks. abp Henryk Hoser, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej, w przeddzień liturgicznego wspomnienia ewangelisty św. Łukasza – patrona lekarzy, w katedrze św. Michała Archanioła na Pradze.
Podczas Mszy Świętej, w której uczestniczyli przedstawiciele środowiska medycznego, ksiądz arcybiskup podkreślił fundamentalne znaczenie tożsamości osób pracujących w strukturach służby zdrowia.
– Najważniejsze jest to, kim jesteście, ponieważ z tym przede wszystkim wychodzicie do drugiego człowieka. Wszystkie inne narzędzia, którymi się posługujecie, są tylko dodatkiem – stwierdził pasterz diecezji warszawsko-praskiej, którego słowa cytuje Katolicka Agencja Informacyjna.
– Jednym z podstawowych doświadczeń osób chorych, przebywających w szpitalach czy innych ośrodkach służby zdrowia jest samotność i niepokój. Człowiek ma poczucie, że opuszczają go nie tylko siły życiowe, ale także środowisko zawodowe i rodzina, która jest daleko i tylko nieraz go odwiedza. Dlatego uczmy się być z chorymi w ich opuszczeniu i samotności – zaapelował ks. abp Hoser. – Jeżeli nie emanuje z nas pokój, wówczas powiększamy jeszcze niepokój chorego i cierpiącego człowieka – dodał.
Zwrócił także uwagę na znaczenie pracy zespołowej: „W naszych relacjach powinien zaistnieć duch mistrzostwa, gdzie ten bardziej doświadczony przekazuje swoje umiejętności młodszym, gdyż buduje to więź międzypokoleniową środowiska służby zdrowia”. Ksiądz arcybiskup zaznaczył także, odwołując się do nauczania bł. Jana Pawła II, że „w naszej posłudze chodzi nie o jakąś jednostkę nozologiczną czy wycinkową patologię, którą się zajmujemy przy łóżku chorego, na sali operacyjnej bądź w laboratorium, ale o łagodzenie cierpień naszych braci”.
Mówca przestrzegł również pracowników służby zdrowia przed ideologizacją, która powoli wkracza także do medycyny. – Kluczem do dobrego i prawego sumienia jest prawda, zwłaszcza teraz, gdy jest tak wiele prób ograniczenia sumienia lekarskiego, podporządkowania go interesom polityki i ekonomii. Na to nie możemy pozwolić, w przeciwnym bowiem wypadku stracimy to, kim jesteśmy. Staniemy się wyrobnikami czy najemnikami służby zdrowia, a nie jej podmiotami – zaznaczył arcybiskup warszawsko-praski.
Podkreślił, że „szukanie prawdy wpisuje się zarówno w naszą sztukę lekarską, w której cały proces prowadzonej na wszystkich szczeblach diagnozy jest ciągłym poszukiwaniem obiektywnej prawdy o człowieku chorym i cierpiącym, jak i w nasze człowieczeństwo”.
Wezwał również lekarzy do ciągłego doskonalenia się i weryfikowania wiedzy, aby nie popełniać błędu w sztuce. – Tak samo musimy weryfikować osądy naszego sumienia – dodał kaznodzieja. Przypomniał, że tradycja hipokratesowa była tradycją zasad, które stosowano przez wieki do konkretnych przypadków. – Dzisiaj natomiast odchodzimy od tych pryncypiów i na zasadzie konsensusu próbujemy pogodzić wszystkich, którzy z różnych pozycji i subiektywnych interesów starają się tworzyć rzeczywistość – zauważył ks. abp Hoser.