Prorok Bożej prawdy
Czwartek, 17 października 2013 (02:08)Wdzięczność Panu Bogu za piękno człowieczeństwa, za wiele talentów, zdolności i darów, które złożyły się na osobowość ks. kard. Henryka Gulbinowicza, metropolity seniora archidiecezji wrocławskiej, wyraził ks. abp Józef Michalik z okazji 90. urodzin księdza kardynała. Wczoraj we wrocławskiej katedrze jubilat przewodniczył uroczystej Eucharystii.
Z okazji urodzin ks. kard. Gulbinowicza, które przypadają dziś –we wczorajszej Mszy św. uczestniczyli licznie mieszkańcy miasta, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, a także arcybiskupi i biskupi, z Prymasem Polski ks. abp. Józefem Kowalczykiem oraz przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski ks. abp. Józefem Michalikiem na czele.
W homilii ks. abp Michalik wspomniał o patronce wczorajszego dnia – św. Jadwidze Śląskiej, matce i zakonnicy, żonie Henryka Brodatego, troskliwej i kochającej swój lud królowej. Wskazał, że prawdziwa miłość jest ofiarna, i mimo że jest bardzo konkretna i wymierna, staje się świadectwem tęsknoty człowieka za nieskończonością.
Podkreślił, że jako chrześcijanie jesteśmy wybrani i powinniśmy miłować Boga i siebie nawzajem. W tym kontekście przewodniczący Episkopatu przedstawił ponurą ocenę współczesnej Polski, która „słabnie i wymiera”, w której więcej ludzi umiera, niż się rodzi, młodzi emigrują za pracą, w rodzinach jest mniej dzieci, a wielodzietne rodziny są piętnowane. Wskazał na problem rozwodów, który dotyka 30 proc. polskich małżeństw. Jak mówił ks. abp Michalik, małżonkowie zapominają, że miłość to nie jest egoizm we dwoje, lecz wierność, czystość, ofiara, szukanie radości współmałżonka i dzieci.
– Wiele się mówi o karygodnych nadużyciach dorosłych wobec dzieci, tego rodzaju zła nie wolno tolerować, ale nikt nie pyta o przyczyny – podkreślał kaznodzieja.
Wyliczał, że żadna ze stacji telewizyjnych nie walczy z pornografią, z promocją fałszywej, egoistycznej miłości między ludźmi, nikt nie upomina się za dziećmi cierpiącymi przez brak miłości rozwodzących się rodziców. Ubolewał też nad promocją ideologii gender na polskich uniwersytetach, w szkołach i przedszkolach.
– Programową radę tej ideologii stanowią najbardziej agresywne polskie feministki, które od lat szydzą z Kościoła i etyki tradycyjnej, promują aborcję i walczą z tradycyjnym modelem rodziny i wierności małżeńskiej –zaznaczał przewodniczący KEP. Dlatego, jak wskazał ks. abp Michalik, dziś „potrzebni są prorocy prawdy Bożej, bo tylko taka służy człowiekowi”.
Mówiąc o jubilacie – ks. kard. Gulbinowiczu, metropolita przemyski przypomniał jego pochodzenie – z Kresów, Wilna, jego katolickie wychowanie w duchu patriotyzmu i przywiązanie do Matki Bożej Ostrobramskiej, do której nabożeństwo zachował do dziś. – Kochamy go za to, jakim jest, dziękujemy Panu Bogu za piękno jego człowieczeństwa, które się ciągle rozwija, aż do dziewięćdziesiątego roku życia. Życzymy, aby dalej promieniował dobrocią serca, pogodą ducha i krzepił nas pokorą doświadczonej mądrości, uczył nas radosnej postawy w codzienności życia i w oczekiwaniu na nasze ostateczne spotkanie z Chrystusem – zakończył homilię ks. abp Michalik.
Ksiądz kardynał Gulbinowicz także dziękował wszystkim zebranym, żartobliwie przepraszając za kłopot, jaki sprawił swoim długim życiem, za które dziękował Bogu i rodzicom. Dziękował też wszystkim, z którymi dane mu było współpracować. Podkreślił, że na Dolnym Śląsku nikt nie pracuje w opuszczeniu, bo obowiązuje tu prawo „trzeba człowiekowi pomagać”. Mówił też o Wrocławiu, który odbudowę i rozwój zawdzięcza m.in. osobom przesiedlonym z Kresów, które przywróciły polskie oblicze Dolnemu Śląskowi. Na zakończenie dostojny jubilat zapewnił, że wszelkie długi wdzięczności będzie płacił, póki żyje, modlitwą.
Marek Zygmunt, Wrocław