• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Światło i dźwięk poruszyły budowle

Wtorek, 15 października 2013 (20:35)

Na co dzień szare i zwyczajne w różnobarwnych refleksach świateł i przy dźwiękach muzyki zabytki Łodzi pokazały ukrytą stronę miasta. Podziwiały je tłumy zwiedzających. Około sześć tysięcy osób zatrzymało się w kościele pw. Zesłania Ducha Świętego i wysłuchało koncertu Roberta Grudnia.
 
Koncert solisty Filharmonii Lubelskiej, znanego muzyka i kompozytora, był niezapomnianym przeżyciem. Robert Grudzień wystąpił w minioną sobotę aż trzykrotnie o 20.00, 21.00 i 22.00. Znaczna część publiczności po pierwszym koncercie zostawała na następny.

Artysta znany jest z tego, że wydobywa z każdego instrumentu niewiarygodne brzmienia, a jednak za każdym razem potrafi zaskakiwać. Program koncertu został tak dobrany, że każdy kolejny utwór potęgował napięcie, a dźwięk zilustrowany barwnym światłem eksponował unikalną architekturę kościoła.

Tłumnie zgromadzona publiczność wysłuchała Arię z III Suity D-dur i Toccatę d-moll Jana Sebastiana Bacha, „Ave Maria” F. Schuberta, słynne Bolero M. Ravela. Był także akcent polskiej muzyki dawnej w postaci XVI-wiecznej tabulatury Jana z Lublina.

Robert Grudzień w swojej twórczości kompozytorskiej chętnie porusza wątki patriotyczne i historyczne. Dlatego spośród własnych utworów wybrał Dolorosę 1943 (w kościele znajduje się tablica upamiętniająca Polaków pomordowanych na Kresach) oraz bardzo lubianą „Fantazję a-moll”.
 
Koncert był także akcją promocyjną na rzecz ratowania zabytkowej świątyni, która czeka na generalny remont.
 
Robert Grudzień obecnie koncertuje w Polsce i za granicą, często wraz ze sławami światowych scen muzycznych. Jest solistą Filharmonii Lubelskiej oraz twórcą i dyrektorem artystycznym wielu festiwali organowych. Ukończył Akademię Muzyczną w Łodzi, w kościele pw. Zesłania Ducha Świętego grał koncert dyplomowy. Jak przyznaje artysta, zawsze chętnie wraca, aby spotkać się ze wspaniałą łódzką publicznością.

Kamila Wrzesińska