Szanse na porozumienie budżetowe
Wtorek, 15 października 2013 (20:27)Jest coraz bardziej prawdopodobne, że USA unikną grożącej już 17 bm. niewypłacalności kraju. Pod presją czasu obie izby Kongresu zmobilizowały się, by znaleźć rozwiązanie, które czasowo podniesie limit zadłużenia państwa i zakończy paraliż prac rządu.
Przygotowywany przez grupę senatorów plan zakłada podniesienie limitu zadłużenia USA do 7 lutego oraz przyjęcie nowej ustawy o finansowaniu rządu do 15 stycznia. W tym czasie Demokraci i Biały Dom oraz Republikanie mieliby osiągnąć porozumienie w sprawie długoterminowej polityki fiskalnej, która ograniczyłaby wzrost amerykańskiego zadłużenia.
Byłoby to tylko tymczasowe rozwiązanie, które nie rozstrzyga sporów fiskalnych w USA. Odsunęłoby jednak groźbę pierwszej w historii USA niewypłacalności państwa. Według ministerstwa finansów, już 17 października osiągnięty zostanie ustalony ustawowo limit zadłużenia (16,7 bln dol.) i jeśli Kongres nie zgodzi się na jego zwiększenie, państwu szybko zabraknie środków na regulowanie bieżących zobowiązań.
Porozumienie umożliwiłoby ponadto powrót do pracy wysłanych na przymusowe urlopy od 1 października setek tysięcy urzędników i otwarcie nieczynnych od dwóch tygodni instytucji i urzędów.
Przywódca większości Demokratów w Senacie Harry Reid oraz lider mniejszości Republikanów w izbie Mitch McConnell, którzy od soboty prowadzili międzypartyjne negocjacje budżetowe, z wielkim optymizmem wyrażali się o szansach na porozumienie. Jak informują dzisiaj amerykańskie media, powołując się na źródła w Senacie, porozumienie powinno być ogłoszone jeszcze dziś, tak by głosowanie odbyło się w środę.
Podczas negocjacji w Senacie Republikanie nie stawiali już jako warunku uchylenia reformy systemu ochrony zdrowia, tzw. Obamacare, ale uzyskali od Demokratów zgodę na zaostrzenie kontroli dochodów osób, którym w ramach reformy będą przysługiwać dotacje państwa.
MM, PAP