Przybywa bezdomnych
Poniedziałek, 14 października 2013 (18:41)Noce są bardziej zimne, a to sprawia, że coraz ciaśniej robi się w noclegowniach i schroniskach dla bezdomnych, którzy szukają dachu nad głową.
Niełatwa sytuacja jest np. w Szczecinie, gdzie według różnych szacunków może być nawet około tysiąca bezdomnych. Choć do rozpoczęcia „Akcji zima” zostało jeszcze trochę czasu, to miejsc w noclegowniach i schroniskach już teraz zaczyna tam brakować. Osiem schronisk Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie dysponuje 385 miejscami, z czego wolnych jest jeszcze 65. W czterech schroniskach Centrum Socjalnego Caritas jest 205 miejsc, z czego już teraz zajęte jest 160 i każdego dnia zgłaszają się nowi bezdomni.
Również w wielu schroniskach dla bezdomnych na Podkarpaciu łóżka w pokojach są już pozajmowane. Nie oznacza to jednak, że osoba potrzebująca pomocy odejdzie z kwitkiem. Tak jest np. w należącym do największych w regionie Schronisku Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta przy ul. Styki w Rzeszowie, które dysponuje 72 miejscami stacjonarnymi, a już teraz nocuje tam blisko stu bezdomnych mężczyzn. Jednak jak podkreśla Aleksander Zacios, prezes rzeszowskiego Towarzystwa Pomocy im. Świętego Brata Alberta, w sytuacjach nadzwyczajnych, po odpowiednim zagospodarowaniu wszystkich wolnych pomieszczeń schronisko może pomieścić nawet 150 bezdomnych.
– Jesteśmy przygotowani przyjąć tych, którzy zechcą skorzystać z pomocy, a w razie potrzeby dostawimy dodatkowe łóżka. Z pewnością nikt, kto zapuka do drzwi, nie tylko z Rzeszowa, ale także z okolic, nie odejdzie z kwitkiem – zapewnia prezes Zacios.
Ponadto Kuchnia Albertyńska przy rzeszowskim schronisku wydaje ok. 3 tysięcy posiłków dziennie. W zimie gorące posiłki dla potrzebujących wydawane są także w kilku punktach Rzeszowa.
Na Podkarpaciu funkcjonuje ponad 20 schronisk i noclegowni, które dysponują łącznie ponad tysiącem miejsc. Osoby bezdomne, które wymagają pomocy, mogą korzystać z całodobowego bezpłatnego numeru informacyjnego 987 działającego w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie. Dzwoniąc, można uzyskać informacje o adresach placówek, które dysponują wolnymi miejscami, adresach kuchni dla ubogich, ponadto gdzie uzyskać pomoc medyczną oraz o innych formach pomocy dla potrzebujących. Informacje o czynnych noclegowniach i punktach wydawania gorących posiłków pojawią się wkrótce także w formie plakatów i ulotek na dworcach PKP i PKS i miejscach, gdzie zwyczajowo gromadzą się bezdomni. Również policja zapowiada wzmożone patrole dworców, ogródków działkowych i węzłów ciepłowniczych, by zapobiec przypadkom zamarznięć.
Mariusz Kamieniecki