• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

UE nie może być obojętna na dramat chrześcijan

Poniedziałek, 14 października 2013 (12:17)

Europarlamentarzyści zabierają głos w sprawie prześladowań chrześcijan. – Jeżeli Unia Europejska nie upomni się o prawa prześladowanych chrześcijan, całkowicie straci swoją wiarygodność. Tym bardziej że z całą stanowczością piętnuje wszelkie przypadki dyskryminacji muzułmanów – mówi Tomasz Poręba, eurodeputowany PiS. 

Wobec nasilających się prześladowań chrześcijan z inicjatywy europosłów grupy konserwatywnej Tomasza Poręby i Petera van Dalena w Parlamencie Europejskim odbyła się debata poświęcona ostatnim przypadkom prześladowania chrześcijan w Syrii, Pakistanie i Iranie. 

Debata to efekt starań parlamentarnej grupy roboczej, której celem jest ochrona praw chrześcijan na świecie i walka z ich dyskryminacją. Zdaniem europosła Poręby, nie wolno obojętnie przechodzić obok dramatu, jaki się rozgrywa. Przypomina on, że z powodu wiary w Chrystusa jest dziś prześladowanych 200 milionów ludzi, tymczasem Unia Europejska w ogóle nie upomina się o los chrześcijan, podczas gdy zupełnie inną postawę przybiera, gdy chodzi o muzułmanów.

– Nie da się nie dostrzec różnicy w traktowaniu muzułmanów, w przypadku których Parlament piętnuje wszelkie przypadki dyskryminacji, a chrześcijan, których cierpienie i śmierć są w działaniach i dokumentach instytucji unijnych po prostu pomijane – uważa Tomasz Poręba. Liczy, że debata będzie stanowiła wstęp do szerszej dyskusji na temat możliwości pomocy chrześcijanom. – Jeśli Unia Europejska nie upomni się o prawa prześladowanych chrześcijan, całkowicie straci swoją wiarygodność – uważa Poręba.

W trakcie debaty poświęconej prześladowaniom chrześcijan europoseł PiS podkreślił szczególnie trudną sytuację chrześcijan w Syrii, którzy cierpią nie tylko z powodu wojny, ale są również obiektem ataków islamskich fanatyków. Jego zdaniem, dłuższe milczenie Unii Europejskiej wobec tego dramatu jest nieporozumieniem. – Mówimy dziś o tragicznych wydarzeniach w Maaluli, gdzie trzech katolików zostało zamordowanych, gdyż nie chcieli zaprzeć się Jezusa Chrystusa. Jest to jednak tylko jeden z tysięcy takich przypadków. Bo trzeba wiedzieć, że na świecie ginie rocznie w wyniku prześladowań 170 tys. chrześcijan. Każdej doby umiera za Chrystusa 465 osób. Unia Europejska nie może już milczeć – zaznaczył Poręba, zwracając się jednocześnie do szefowej unijnej dyplomacji Catherine Ashton o podjęcie natychmiastowych i zdecydowanych działań w tej sprawie.

Europoseł podkreślił też, że wielkim niebezpieczeństwem dla Europy, która wyrasta z korzeni wiary, jest wypieranie wartości chrześcijańskich z życia publicznego, czemu należy się bezzwłocznie i zdecydowanie przeciwstawić. – W dobie postępującej ateizacji czuję się dziś w sposób szczególny zobowiązany do tego, by jako poseł do Parlamentu Europejskiego, obywatel Unii Europejskiej, przypominać, że ta Wspólnota została zbudowana przede wszystkim na wartościach chrześcijańskich. Dziś są one w Unii coraz mniej respektowane, Wspólnota nie upomina się też o prawa chrześcijan. Przedstawiciele innych religii mogą budować w Europie swoje świątynie i swobodnie się modlić. Tymczasem chrześcijanie w krajach arabskich, Chinach czy Wietnamie nie mają na to żadnych szans – powiedział, podsumowując debatę, Tomasz Poręba.

Mariusz Kamieniecki