Jesteśmy tu, by dać świadectwo
Sobota, 12 października 2013 (18:30)Natividad Garcia Felix, ze Stowarzyszenia Matki Bożej z Fatimy przy parafii św. Jana Chrzciciela w Huelua z Andaluzji (Hiszpania)
Nasza grupa powstała w odpowiedzi na wezwanie Matki Bożej Fatimskiej do modlitwy, pokuty i nawrócenia. Spotykamy się i modlimy każdego tygodnia, odpowiadając na Jej wezwanie. Każdego roku, 13 października w rocznicę objawień trojgu dzieciom pielgrzymujemy do sanktuarium fatimskiego by dziękować Jej za opiekę i obecność pośród nas, dziś przyjechaliśmy tutaj, by wspólnie z Ojcem Świętym Franciszkiem ponowić akt zawierzenia i nasze oddanie się w jej dłonie. Ale jesteśmy tutaj by dać świadectwo nie tylko naszej obecności, ale naszej wiary, którą chcemy się dzielić z innymi.
Nasz region Andaluzja jest regionem maryjnym, jest na pewno jeszcze wiele do zrobienia, ale przesłanie Matki Bożej jest przyjmowane przez wiele osób, które odpowiadają na prośbę Maryi o modlitwę różańcową, post i pokutę.
Maria Giovanni z grupy modlitewnej „Medjugorje” z Bolonii (Włochy)
Matka Boża napełnia nas wielką nadzieją, tak jak Jezus, Jej Syn i nie chcemy aby ktoś odebrał nam tę nadzieję, jak mówi Ojciec Święty Franciszek. Dlatego przyjechaliśmy tutaj do Watykanu na to wielkie święto, na Plac Świętego Piotra gdzie Papież Franciszek dokona aktu zawierzenia całego świata Niepokalanemu Sercu Matki Bożej, gdzie umocni naszą wiarę i doda sił do codziennej walki byśmy potrafili bronić naszej wiary.
Człowiek jest delikatny i kruchy, jesteśmy słabi dlatego też w naszej modlitwie potrzebujemy pomocy i wsparcia Maryi i Jezusa. Bez pomocy Nieba nie jesteśmy w stanie się dobrze modlić, z otwartym, gorącym sercem, tak jak prosi nas Matka Boża. Eucharystia i adoracja są najlepszą drogą pozwalającą być bliżej Boga, Jezusa i Maryi.
Matka Boża prosi nas o codzienną modlitwę różańcową, o codzienną Eucharystię, o czytanie Słowa Bożego i post, w miarę możliwości w tym trudnym czasie. Prosi nas o to byśmy doświadczyli prawdziwego szczęścia, byśmy mogli wzrastać w wierze, bo tak jak mówi Matka Boża roślina, która nie ma wody, umiera, tak jest też z naszą wiarą, jeśli się nie karmimy się Eucharystią ona nie wzrasta.
Czasem wystarczy niewiele ofiarować Maryi, jedno Zdrowaś Maryjo, wypowiedziane sercem, a Ona to pomnaża, później odmawiasz pięć, dziesięć, i całą część Różańca... To Maryja obdarza nas pragnieniem modlitwy.
not. AGr