• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Kto wyłoży na Łączkę

Czwartek, 10 października 2013 (02:04)

Za dwa tygodnie ma dojść do spotkania w sprawie finansowania badań genetycznych szczątków ofiar terroru komunistycznego odnalezionych podczas ekshumacji na warszawskiej Łączce.

W tej sprawie mają się spotkać prezes Instytutu Pamięci Narodowej, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz rektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, przy którym afiliowana jest Polska Baza Genetyczna Ofiar Totalitaryzmów.

– Spotkanie jest zaplanowane, ale szczegółów jeszcze nie znamy – przyznaje Kinga Brandys, rzecznik prasowy Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

Ma ono dotyczyć kwestii finansowania badań genetycznych szczątków żołnierzy AK-WiN odnalezionych na Powązkach.

– Na spotkaniu ma zostać ustalone, jak to finansowanie ma dalej wyglądać – mówi dr Andrzej Ossowski z Katedry Medycyny Sądowej PUM w Szczecinie. – Myślę, że to się uda – dodaje.

Dotychczas finansowanie badań opierało się głównie na prywatnych darczyńcach (zwłaszcza banku BZ WBK) oraz IPN w Szczecinie. Niestety z racji, że badania te są bardzo kosztowne, środki szybko się wyczerpują.

– Projekt jest bardzo rozpędzony, ale nie ukrywam, że cały czas borykamy się z prozaicznymi problemami. Musimy przede wszystkim szukać zewnętrznego finansowania badań. Gdyby nie osoby prywatne, instytucje, banki i zaangażowanie zespołu, który pracuje w większości za darmo, to dawno przerwalibyśmy prace – mówił badacz krótko przed ostatnią konferencją zespołu, na której podano kolejne nazwiska osób zidentyfikowanych na Łączce.

– Powiedzmy, że badania nie są zawieszone, ale bardzo spowolnione, wszystko odbywa się stopniowo. W momencie, kiedy mamy fundusze, możemy wykonywać badania, kiedy one się kończą, to mamy problem – wskazuje Ossowski.

Zaznacza jednak, że funkcjonowanie samej Bazy przebiega bez zarzutu.

– Jeśli chodzi o funkcjonowanie Bazy i zbieranie materiałów, to nie ma tu żadnych poślizgów. Ludzie dalej się zgłaszają, dalej są wysyłane pakiety, materiał jest pobierany. To jest sprawa priorytetowa, nie wyobrażamy sobie, żebyśmy tego nie wykonywali, pobieramy materiał na bieżąco – zapewnia Ossowski.

Badacze informują, że w ciągu roku funkcjonowania Bazy Genetycznej udało się „zgromadzić materiał porównawczy od blisko 400 krewnych ofiar oraz zidentyfikować 16 ofiar, których szczątki odnaleziono na cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie”.

Należą do nich wybitni dowódcy oddziałów AK i WiN: mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” i mjr Hieronim Dekutowski „Zapora” czy ppłk Stanisław Kasznica, ostatni dowódca Narodowych Sił Zbrojnych. I etap badań na Powązkach w Warszawie mający na celu poszukiwania szczątków ofiar terroru komunistycznego z lat 1948-1956 przeprowadzono w lipcu i sierpniu 2012 roku. W tym czasie odnaleziono szczątki 117 osób, a wydobyto 109. II etap badań IPN trwał od 13 maja do początku czerwca. Badacze, wśród których byli archeolodzy, lekarze medycyny sądowej i genetycy, wydobyli 83 ofiary reżimu komunistycznego. Według przymiarek III etap prac ekshumacyjnych na Łączce może rozpocząć się na wiosnę 2014 roku.

Obszar, na którym prowadzono ekshumacje – kwatera na Łączce – to miejsce, gdzie w latach 1948--1956 pochowano kilkuset zmarłych i straconych w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Zenon Baranowski