• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Ograniczą aborcję?

Środa, 9 października 2013 (18:44)

Czy całkowity zakaz tzw. późnych aborcji po 20. tygodniu życia dziecka będzie obowiązywał w Albuquerque w stanie Nowy Meksyk? Takie prawo jest możliwe, jeśli mieszkańcy tego amerykańskiego miasta wezmą udział w listopadowym referendum, którego celem jest wprowadzenie ustawy „chroniącej dziecko nienarodzone, zdolne do odczuwania bólu”.

Miejscowi obrońcy życia rozpoczęli kampanię zachęcającą do udziału w referendum.

Amerykański portal Life Site News przytacza wyniki sondażu opinii publicznej, z którego wyraźnie widać, że większość mieszkańców planuje wziąć udział w referendum i poprzeć ustawę ograniczającą aborcję. Z przedstawionych badań wynika, że za ochroną życia opowiedziało się 54 proc. osób.

Referendum odbędzie się 19 listopada br. Jest ono możliwe dzięki ogromnemu zaangażowaniu miejscowych obrońców życia. Bowiem to lokalni działacze pro-life w ciągu 20 dni zebrali 27 tys. podpisów popierających referendum.

Należy jednak zauważyć, że amerykański stan Nowy Meksyk jest jednym z dziewięciu, w których możliwe jest dokonywanie aborcji aż do urodzenia się dziecka. Miejscowi obrońcy życia – dodaje Life Site News – zwracają uwagę, iż polityka zezwalająca na aborcję oraz standardy w dziedzinie zdrowia kobiet są zbliżone do praktyk stosowanych w komunistycznych Chinach oraz Korei Północnej. Referendum odbywać się będzie w Albuquerque, czyli mieście, w którym funkcjonuje jedna z czterech amerykańskich klinik aborcyjnych, których specjalizacją jest dokonywanie tzw. późnych aborcji.

Kampania rozpoczęta przez obrońców życia, a zachęcająca do wzięcia udziału w referendum i zagłosowanie za wprowadzeniem ustawy ograniczającej aborcję poprzez zakaz jej dokonywania po 20. tygodniu życia dziecka.

Podjęta przez ruch pro-life akcja ma także przyciągnąć uwagę Amerykanów na Albuquerque, a także podnoszenie świadomości społeczeństwa na temat potrzeby ochrony ludzkiego życia od poczęcia.

W obliczu prowadzonej i forsowanej przez prezydenta USA Baracka Obamę polityki aborcyjnej poszczególne stany próbują wprowadzić do swojego ustawodawstwa poprawki mające ograniczyć stosowanie aborcji.

Izabela Kozłowska